Tym razem Azjaci biorą na tapet popularną historię o przygarniętej przez złą macochę dziewczynce. Sęk w tym, że nic tu nie przypomina dobrze znanej nam opowieści.
„My mother-in-law and sister-in-law who don’t bully me” (znane też jako „My Stepmother and Stepsisters Aren’t Wicked”) to stworzona przez Otsujiego manga, która debiutowała w 2020 roku. Od tego czasu doczekała się wydania w formie samodzielnych tomów, których liczy sobie już dziewięć, a także zadebiutowała na Zachodzie. Co więcej, cieszy się tam nie mniejszą popularnością niż w Japonii, co daje spore nadzieje, że oparte na niej anime trafi do oferty Crunchyrolla czy Netfliksa i będziemy mogli się nim cieszyć również w Polsce.
Anime zadebiutuje już 8 lipca 2026 roku

Historia opowie nam o dziewczynie imieniem Miya, która jest nieślubnym dzieckiem z zamożnej rodziny. Kiedy umiera jej matka, a rodzina ojca zgadza się ją przyjąć, dziewczyna jest przekonana, że wie co czeka ją w nowym domu – życie w niewoli i nędzy oraz mnóstwo nieprzyjemności ze strony złej macochy i przyrodnich sióstr. Kiedy jednak przybywa na miejsce i poznaje swoją nową rodzinę, sprawy mają się zgoła inaczej. Zarówno sama kobieta, jak i jej córki, są urocze, opiekuńcze i wręcz do rany przyłóż. Pobyt w nowym domu staje się dla Miyi najprzyjemniejszym doświadczeniem w całym jej dotychczasowym życiu.
Reżyserem anime został Keisuke Inoue („Vinland Saga”, „The Case Book of Arne”), natomiast scenariusz pisze Nanami Hoshino („BOFURI: I Don’t Want to Get Hurt, so I’ll Max Out My Defense”, „Sasaki and Peeps”). Postaci projektuje Mutsumi Sasaki („Ghost in the Shell: Stand Alone Complex”, „Little Witch Academia”), a muzykę komponuje Rina Tayama („Vampire Dormitory”, „Silent Witch”). Nad wszystkim czuwa studio NEWON. Premiera „My mother-in-law and sister-in-law who don’t bully me” zaplanowana jest na 8 lipca 2026 roku.

Najnowsze Komentarze