Koreańczycy specjalizujący się w peryferiach dla graczy oraz Austriacy wiedzący wszystko o wentylatorach i chłodzeniu połączyli siły aby zaserwować wyjątkowego gryzonia.
Na początku czerwca gościliśmy na stanowisku firmy Noctua podczas tajwańskich targów Computex 2026. Jedną z nowości była bezprzewodowa, ażurowa myszka Pulsar Feinmann F01 Noctua Edition wyposażona we wbudowany wentylator 40-milimetrowy mający chłodzić naszą dłoń podczas intensywnej rozgrywki oraz nosząca charakterystyczne, beżowo-brązowe barwy. A tak się składa, że trafiła ona właśnie do sprzedaży.
W tej cenie wiele osób kupuje nowe CPU czy GPU

Mamy tutaj do czynienia z konstrukcją o wymiarach 121,7 x 66,5 x 43,3 mm oraz masie 74 g, zaprojektowaną dla praworęcznych graczy. Zdecydowano się na wytrzymałą obudowę z kompozytu włókna węglowego oraz aluminiową rolkę. Do naszej dyspozycji oddano sześć przycisków – LPM, PPM, Scroll, dwa na lewym boku i jeden na spodzie.
Pulsar serwuje nam autorski sensor XS-2, oferujący rozdzielczość do 42 000 DPI, prędkość śledzenia do 800 IPS oraz maksymalne przyśpieszenie do 70G. W przypadku przełączników mowa o rozwiązaniu optycznym o żywotności 100 milionów kliknięć. Całość dopełnia MCU w postaci Nordic 54L15, co daje nam częstotliwość raportowania do 8000 Hz.

Dedykowany odbiornik (również w kolorze brązu) wyposażono w dwa przyciski, które pozwalają na szybką zmianę czułości, profilu, LOD i debounce time, a także wybranie jednego z czterech prędkości wentylatora Noctua NF-A4x10 lub jego wyłączenie. Wbudowany akumulator ma 500 mAh, ale nie podano czasu pracy na jednym ładowaniu.
Myszka Pulsar Feinmann F01 Noctua Edition trafiła już do sprzedaży w cenie 179,90 euro, czyli około 779 złotych. Niestety, producent daje tylko 2 lata gwarancji.

Jeden komentarz
Nie wcisnęło wam się jedno 9 za dużo przy cenie?? Kto kupuje takie myszki??