Close Menu
Geekpedia.plGeekpedia.pl
    Najnowsze publikacje

    Internet zawrzał. Nowy Ghost in the Shell to niewypał?

    11/07/2026

    Genesis serwuje zasilacze w niskich cenach. Poznaj serię Nihon

    11/07/2026

    Chcesz częściej wygrywać w grach? Zmień monitor

    11/07/2026
    Najnowsze Komentarze
    • Utanes - Przedsprzedaż GTA VI już ruszyła. Jednak w pudełkach zabraknie płyt
    • Utanes - Valve wycofuje się rakiem. Nie będzie grania z 60 FPS
    • Micron inwestuje 9,6 mld dolarów w Hiroszimie - wyścig o pamięć HBM nabiera tempa - FUTURYSTYK - Ameryka znowu stawia na Japonię. Powstaną nowe zakłady w Hiroszimie
    Facebook X (Twitter)
    Geekpedia.plGeekpedia.pl
    • Strona główna
    • Tech
      1. Podzespoły komputerowe
      2. Peryferia
      3. Konsole
      4. Internet
      5. Urządzenia mobilne
      6. Oprogramowanie
      7. Zobacz wszystkie

      Genesis serwuje zasilacze w niskich cenach. Poznaj serię Nihon

      11/07/2026

      Patriot serwuje pamięci jak z Cyberpunka. Dostaniemy nawet 96 GB

      09/07/2026

      Japończycy z przełomem. To będą najpojemniejsze SSD na rynku

      08/07/2026

      GeForce RTX 5000 SUPER nadchodzi. Wygadał się jeden z producentów

      08/07/2026

      Turtle Beach rozpieszcza posiadaczy Nintendo Switch i nie tylko

      10/07/2026

      Monitor e-ink do grania? Powoli staje się to rzeczywistością

      07/07/2026

      Pokémony zawitają do Polski. Każdy znajdzie coś dla siebie

      07/07/2026

      Wuthering Waves w Twoim pokoju. Razer przygotował wyjątkowe peryferia

      04/07/2026

      Kojima ostro o poczynaniach Sony: To nie skończy się dobrze

      06/07/2026

      Sony dokręca śrubę jeszcze bardziej. Wchodzą limity na osobę

      05/07/2026

      Steam Machine z problemami. Pierwsze awarie po 20 minutach pracy

      04/07/2026

      Jedno z najpopularniejszych akcesoriów dla Steam Machine anulowane

      30/06/2026

      Nadchodzą niemożliwe do zablokowania reklamy. Winnym jest system ASCII

      14/06/2026

      YouTube z nowością. Niedługo każdy użytkownik zostanie aktorem

      10/04/2026

      Wybuchła afera. Anthropic wyciąga pieniądze z kieszeni użytkowników

      05/04/2026

      hololive chwieje się w posadach. Szereg gwiazd schodzi na dalszy plan

      04/04/2026

      Elon Musk szykuje alternatywę dla iPhone’a. Pokazano ją inwestorom

      02/07/2026

      Nothing Phone (4b) bez tajemnic. Poznaliśmy wygląd i specyfikację

      30/06/2026

      Znany producent smartfonów bez premiery w tym roku. Pamięci są zbyt drogie

      21/06/2026

      iPhone 18 zaskoczy. Czegoś takiego jeszcze nie było

      30/05/2026

      Naukowcy prześwietlili rozmowy z ChatGPT. Dominowały fantazje o ciążach

      02/07/2026

      EPIC Games traci legendę. To wyraz sprzeciwu wobec coraz większego AI

      23/06/2026

      Microsoft uszczęśliwia na siłę. Obowiązkowe aktualizacje co dwa tygodnie

      13/06/2026

      YouTube wypowiada wojnę AI. Szykują się duże zmiany

      28/05/2026

      Genesis serwuje zasilacze w niskich cenach. Poznaj serię Nihon

      11/07/2026

      Chcesz częściej wygrywać w grach? Zmień monitor

      11/07/2026

      Turtle Beach rozpieszcza posiadaczy Nintendo Switch i nie tylko

      10/07/2026

      Chinom zmiękła rura. Układy od NVIDII wrócą do sprzedaży

      09/07/2026
    • Rozrywka
      1. Anime i manga
      2. Filmy i seriale
      3. Zobacz wszystkie

      Internet zawrzał. Nowy Ghost in the Shell to niewypał?

      11/07/2026

      Mariaż za sławę. To anime opowie nam o kulisach show-biznesu

      09/07/2026

      Więcej, lepiej i śmieszniej, czyli Królewna Śnieżka po Japońsku

      08/07/2026

      O czym myślą roboty, czyli Re:bel Robotica

      07/07/2026

      Legenda komedii powraca. Kapitan Bomba z nowym odcinkiem

      10/07/2026

      Godzilla Minus Zero zawita do Polski. Jest nowy zwiastun i data premiery

      10/07/2026

      Sony usuwa ponad 500 filmów z biblioteki. Rekompensaty brak

      29/06/2026

      Atomówki wracają. Potwierdza to Warner Bros.

      23/06/2026

      Internet zawrzał. Nowy Ghost in the Shell to niewypał?

      11/07/2026

      Legenda komedii powraca. Kapitan Bomba z nowym odcinkiem

      10/07/2026

      Godzilla Minus Zero zawita do Polski. Jest nowy zwiastun i data premiery

      10/07/2026

      Mariaż za sławę. To anime opowie nam o kulisach show-biznesu

      09/07/2026
    • Gaming

      Chcesz częściej wygrywać w grach? Zmień monitor

      11/07/2026

      Fallout 5 nadciąga? Wiele na to wskazuje

      03/07/2026

      Nikt nie chce zrobić Baldur’s Gate 4. Wszyscy boją się porażki

      02/07/2026

      GTA VI niczym pokaz slajdów? W grze nie zobaczymy trybu 60 FPS

      01/07/2026

      PlayStation i Xbox w kryzysie. Wyniki sprzedaży szorują po dnie

      28/06/2026
    • Artykuły
      1. Poradniki
      2. Recenzje
      3. Felietony
      4. Testy
      5. TOP 10
      6. Zobacz wszystkie

      Jaki PC kupić? Polecane zestawy komputerowe na lipiec 2026

      21/06/2026

      Jaki PC kupić? Polecane zestawy komputerowe na czerwiec 2026

      15/05/2026

      Jaki PC kupić? Polecane zestawy komputerowe na maj 2026

      15/04/2026

      Jaki PC kupić? Polecane zestawy komputerowe na kwiecień 2026

      15/03/2026

      Mini recenzja Reigns: The Witcher. Niby Wiedźmin, ale nie do końca

      7 10/03/2026

      Recenzja Sejm The Game. Ta gra nie oszczędza nikogo i niczego

      6.5 27/10/2025

      Recenzja Altheia: The Wrath of Aferi. Diament, który wymaga oszlifowania

      6.5 12/10/2025

      Zmierzyć się ze swoją przeszłością, czyli recenzja Leila

      7 07/04/2025

      Gothic Sequel. Kontynuacja, której nie było

      15/06/2026

      Harry Potter wraca jako serial. Jest pierwszy zwiastun i masa szczegółów

      26/03/2026

      Gothic kończy dziś 25 lat. To brudny, toporny i kultowy RPG

      15/03/2026

      Słuchał ich każdy, lecz nikt nie wiedział kim są. Historia I Cavalieri del Re

      08/03/2026

      Test YAXO Hornet Fury Elite. Tani kontroler, który pozytywnie zaskakuje

      29/06/2026

      Śnieżnobiały ideał. Rzut oka na zasilacz Fractal Ion 3 Gold 1000 W

      04/05/2026

      Test Lexar Ares RGB. To moduły RAM, z których można sporo wycisnąć

      31/03/2026

      Test Intel Core Ultra 5 250K Plus. To najlepszy z najtańszych procesorów do gier

      29/03/2026

      TOP 10 shōnen anime. Produkcje pełne akcji dla każdego

      04/11/2025

      10 nowości w Mario Kart World, które musisz znać przed premierą

      07/04/2025

      Nie tylko Wiedźmin. TOP 10 polskich gier, o których się u nas nie mówi

      01/04/2025

      TOP 10 najpopularniejszych konsol w historii

      31/03/2024

      Test YAXO Hornet Fury Elite. Tani kontroler, który pozytywnie zaskakuje

      29/06/2026

      Jaki PC kupić? Polecane zestawy komputerowe na lipiec 2026

      21/06/2026

      Gothic Sequel. Kontynuacja, której nie było

      15/06/2026

      Jaki PC kupić? Polecane zestawy komputerowe na czerwiec 2026

      15/05/2026
    Facebook X (Twitter)
    Geekpedia.plGeekpedia.pl
    Strona główna » Gothic Sequel. Kontynuacja, której nie było
    Felietony

    Gothic Sequel. Kontynuacja, której nie było

    Autor: Jakub Przybylski15/06/2026Brak komentarzy13 minut czytania
    Facebook Twitter Telegram WhatsApp

    Seria gier o bezimiennym bohaterze spod bariery cieszy się w Polsce popularnością niespotykaną nawet w jej rodzimym kraju. Mało kto jednak wie, że „Gothic 2” to tak naprawdę był plan zapasowy ekipy z Piranha Bytes.

    Egmont Entertainment nie miało łatwego życia z ekipą Piranha Bytes. Prace się przedłużały, termin premiery oddalał, a kolejne wersje trafiające do niemieckiego wydawcy odbiegały od tego, czego można by oczekiwać tytułu powstającego tak długo. W listopadzie 2000 roku, po otrzymaniu kolejnej wersji alfa, Piranie dostały ultimatum – pod żadnym pozorem nie może dojść do kolejnych opóźnień. Oznaczało to, że na dokończenie wszelkich wątków, poprawę błędów i inne szlify pozostały zaledwie cztery miesiące – ułamek tego, czego zespół potrzebował.

    Wojowniczka Thora- bardzo ważna postać w „Gothic Sequel”

    Należało podjąć kilka ważnych decyzji. Po pierwsze, porzucić wszystkie plany, które nie zostały jeszcze wdrożone, a można się było bez nich obejść. Po drugie, wszystko co było już wstępnie zaimplementowane, ale dalekie od ukończenia, należy wyciąć. Pozbyto się również kilku elementów, które prawdopodobnie były dla gry dość istotne, jednak wymagały zbyt dużego nakładu pracy. Wiadomo m.in. o całkowitym wycięciu systemu odwracania uwagi potworów, umiejętności rzucania przedmiotami i małymi stworzeniami przez trolle czy kilku zadaniach i lokacjach – jak opuszczona kopalnia nad przełęczą.

    Problemy trapiły też samo studio. Kilku programistów, którzy odpowiadali za silnik gry – Zengine – chciało odejść i jedynie perswazja Michaela Hoge (jednego z czterech założycieli studia) zatrzymała ich na nieco dłużej. Spowodowało to konieczność wycięcia z gry kolejnych, tym razem dość istotnych dla fabuły elementów. Usunięto wydarzenie znane jako najazd orków oraz przesunięto zawalenie się starej kopalni należącej do Gomeza z rozdziału III do IV. I to właśnie te decyzje, wpływające na zmiany w głównej historii, były zapalnikiem do planu stworzenia samodzielnego dodatku.

    Plany na dodatek jeszcze przed wydaniem gry były odważne

    Sam wygląd Bezimiennego uległ niewielkim zmianom – kontrowersyjny jest brak kucyka

    Zarysy tego, co miałoby się w „Gothic Sequel” znaleźć, zaczęły powstawać jeszcze przed oficjalną premierą podstawowej wersji – dość odważnie, biorąc pod uwagę brak wiedzy o tym, jak rynek przyjmie produkcję. W styczniu 2001 roku Stefan Nyul stworzył pierwszy dokument opisujący z grubsza założenia produkcji – „Sequel_Story_Überblick”. Co ważne, o pomyśle nie został poinformowany ani wydawca, ani większość ekipy pracującej ciągle nad ukończeniem „Gothica” – były to jedynie ambitne plany Nuyla oraz Alexa Bruggemana, którzy koniecznie chcieli przywrócić do gry wiele usuniętych elementów.

    15 marca 2001 roku nastąpiła w końcu premiera „Gothica”. Opinie były w większości pozytywne – choć w żadnym wypadku nie można było mówić o tytule przełomowym czy takim, który przeżyje samo studio – po prostu kawał solidnej roboty. Jednak ten umiarkowany sukces wystarczał, aby wyłożone pieniądze się zwróciły a plany na kontynuacje mogły nabrać kształtów. Piranha Bytes zaczęło więc prowadzić z wydawcą dyskusje na ten temat, co zaowocowało utworzeniem dwóch niezależnych zespołów programistycznych. Pierwszy z nich, pod zarządem Michaela Hoge i Bjorna Pankratza miał pracować nad futurystyczną strzelanką. Drugi, znacznie większy, o kryptonimie „Gothic Sequel Team #1” odpowiedzialny był za, cóż, „Gothic Sequel”, który jednak sequelem wcale na początku miał nie być.

    Kto może lepiej pomóc w ulepszeniu gry niż sami gracze?

    Wygląd paladynów znacznie się różni od tych znanych z „Gothic II”

    Zespołem miał dowodzić Alex Bruggeman, a pierwsze co postanowiono zrobić, to skonsultować się z graczami. 5 czerwca 2001 roku, na forum World of Gothic poinformował on użytkowników o planach stworzenia dodatku i poprosił o podzielenie się z nim pomysłami. Po otrzymaniu wystarczającej liczby sugestii temat zamknięto, a zespół zajął się ich analizowaniem. Nie chciano odrzucać nawet najmniejszych z nich i na tapet wzięto wszystkie – od poprawy zarządzania ekwipunkiem po wprowadzenie nowych umiejętności związanych z wytwarzaniem przedmiotów, a nawet te bezpośrednio wpływające na fabułę.

    Wszystko to oczywiście wiązało się z koniecznością znacznej intensyfikacji prac – nie wystarczało już zwykłe rozszerzenie fabuły i świata, z jakim mieliśmy do czynienia lata później przy premierze „Gothic II: Noc Kruka”. Konieczna była implementacja nowych animacji, modeli, tekstur, muzyki oraz zmian w silniku gry. „Gothic Sequel” miał być samodzielnym dodatkiem, który kontynuował przygody bezimiennego, zamiast po prostu poszerzać podstawkę. A posiadanie samego „Gothica” miało nie być konieczne. Gra pozostawała w produkcji od maja do października 2001 roku, aż do momentu jej anulowania, kiedy wszystkie siły zostały przerzucone na stworzenie „Gothic II”. Głównym powodem było prawdopodobnie przekazanie praw wydawniczych niemieckiej firmie JoWood.

    Co nas ominęło, czyli jak wyglądała fabuła

    Stary Obóz uległ znacznym zniszczeniom

    Jak miała wyglądać rozgrywka? Początek bardzo przypominałby wydarzenia znane z „Gothic II”. Po wygnaniu Śniącego bohater zostaje uwięziony pod ruinami świątyni, skąd zostaje teleportowany do wieży nekromanty Xardasa. W tym czasie minęłoby 6 miesięcy, a kolonia, jaką znaliśmy przestałaby istnieć. Orkowie wygrywaliby z siłami królewskimi na każdym polu, niszcząc miasta i wsie Myrtany. Co ciekawe, górnicza dolina byłaby jednym z miejsc, które uniknęło najazdu – i to właśnie tu kierowaliby się szukający schronienia uchodźcy. Nie znaczy to jednak, że to miejsce całkowicie wolne od zagrożeń.

    Dolina, do której kiedyś nikt nie chciał trafić, stałaby się azylem. Do dawnej kolonii przybyłby również sam król Rhobar II wraz z licznym oddziałem paladynów i kilkoma magami ognia. Zamiast jednak walczyć z orkami znajdującymi się na miejscu wyruszyłby on do Górskiej Fortecy. Nie dopuszczałby on do siebie niemal nikogo, a przybywający pod jego bramy obywatele królestwa byloby siłą przepędzani i zmuszeni do radzenia sobie na własną rękę.

    Po przyzwaniu Bezimiennego przez Xardasa, zostalibyśmy wprowadzeni w wydarzenia, które „przespaliśmy”. Pomimo wygnania Śniącego, demony znalazły drogę do naszego świata. Bohater cierpiałby na amnezję i nie pamiętał części postaci, a także utracił większość swoich umiejętności. Aby je odzyskać siły nekromanta skierowałby nas do Starego Obozu. Miejsce mającego być głównym schronieniem dla uchodźców i zarządzanego przez naszego dobrego znajomego – Diego. Następnie Xardas wręczyłby nam list z ostrzeżeniem dla dawnego cienia i teleportował poza wieżę – która podobnie jak w podstawce pozbawiona byłaby schodów.

    Twórcy rozważali również inną opcję – Bezimienny wcale nie musi być skory do pomocy, a może po prostu chcieć uciec z doliny. W takim wypadku, po dotarciu w pobliże granic mapy, mielibyśmy zostać zaatakowani przez demony. Nie wiadomo jednak, czy odbywałoby się to w formie przerywnika filmowego, jak w przypadku morskich potworów w „Gothic II”.

    To samo, ale inaczej

    Teraz to Diego sprawuje władzę w Starym Obozie

    Po wydostaniu się z wieży na naszej drodze spotkalibyśmy Thorę. Wojowniczka miała władać nieznanym dotąd rodzajem broni, kijem, i towarzyszyć na drodze do Starego Obozu, zdradzając nieco więcej informacji o tym, co się stało po upadku bariery. Po dotarciu na miejsce odkrylibyśmy, że nic nie wygląda jak dawniej – o ile zamek magnatów z grubsza (nie licząc jednej z wież) pozostałby nietknięty to zewnętrzny pierścień uległby znacznym uszkodzeniom. Skład osobowy również by się zmienił, głównie z winy bohatera, który odwiedził to miejsce po zawaleniu się kopalni. Po wstępnych oględzinach nadszedłby czas, aby spotkać się z Diego.

    Tu moglibyśmy ponownie poczuć się jak w podstawowej wersji gry – wejście „tak po prostu” do zamku nie byłoby opcją, a co ważniejsze – twórcy naprawili błąd pozwalający ominąć strażników poprzez wyciągnięcie broni. Na miejscu nikt by nie wierzył informacjom przekazanym przez Bezimiennego, co miało zmusić gracza do kombinownia. Przykładowo, kowal regularnie dostarczałby do zamku broń, a uzdrowiciele mikstury – niegłupim pomysłem byłoby więc wykonać dla nich kilka zadań i wkupić się w ich łaski. Oczywiście, istniałaby też dobrze znana opcja korupcji – za 500 sztuk srebra moglibyśmy kupić sobie dostęp do Diega. Warto zauważyć, że twórcy postawili tutaj na zupełnie inny rodzaj waluty niż w pierwszej i drugiej części.

    Od zera do bohatera, czyli skromne początki

    Thora będzie nam towarzyszyć przez dużą część rozgrywki

    Po przekazaniu nowemu zarządcy wiadomość od Xardasa, dowiedzielibyśmy się m.in. o dziwnej chorobie toczącej uchodźców, obecności króla wraz z armią paladynów w dolinie czy odcięciu się Nowego Obozu od reszty ludzkości. Najważniejszy byłby jednak fakt, że Diego nie zleci nam kolejnego zadania pchającego fabułę do przodu, jeśli chociaż w ułamku nie wrócimy do dawnych sił – na początek wystarczy zdobycie 5 poziomu. Poleciłby nam też udać się do zewnętrznego pierścienia, gdzie z pewnością znajdziemy ludzi, którzy będą mogli nam pomóc.

    Moglibyśmy tam wkupić się w łaski króla żebraków, który pomógłby nam rozwinąć umiejętności złodziejskie, zlecając przy tym kilka zadań. Moglibyśmy również podjąć współpracę z uzdrowicielami, którzy nauczyliby nas warzenia mikstur w zamian za kilka przysług. W dawnej siedzibie magów ognia znaleźlibyśmy też naszego znajomego z dawnego Obozu Bractwa– Lestera. Opowiedziałby nam on o zaburzeniach w strukturze magii, wskutek czego większość run uległa zniszczeniu. Nic jednak straconego, gdyż dzięki zapiskom Corristo opanował on sztukę ich tworzenia, którą chętnie się z nami podzieli. Oczywiście, można też postawić na rozwój umiejętności bojowych – tutaj pomógłby nam Thor jak i lokalna milicja. Po ich opanowaniu będziemy moglibyśmy również zarobić nieco srebra walcząc na arenie – system ten miał zostać znacznie rozbudowany w stosunku do tego, co widzieliśmy w podstawce.

    Wkupić się w łaski Innosa

    Król wraz z oddziałami okopał się w Górskiej Fortecy

    Po spełnieniu wymogów Diego, ten przekałby nam dodatkowe informacje o królu i polecił się do niego udać – być może magowie ognia będą mogli coś poradzić na pojawiające się wkoło demony. Dowiedzielibyśmy się również, że na miejscu przebywa już Milten. Droga byłaby jednak niebezpieczna, a patrole nie pozwoliłby nam po prostu wmaszerować do fortecy – tutaj znowu pomogłąby nam Thora, która z jakiegoś powodu może swobodnie poruszać się pośród królewskich oddziałów. Rozpoczęłoby to drugi rozdział gry – „Wymarsz”.

    Na miejscu zobaczylibyśmy mocno ufortyfikowaną lokację znaną z oryginału. Dla królewskich oddziałów moglibyśmy wykonać kolejne kilka zadań, jednak najpierw trzeba by ich przekonać, że się do tego nadajemy. Paladynom zaimponowałby nasze umiejętności bojowe, magom natomiast opanowanie wytwarzania run czy alchemii. Co ważne, magom byliby sceptyczni co do demonów i Xardasa. Nie uważaliby, żeby informacje jakie przekazał nekromanta były wartościowe, a oni sami mieliby, w ich mniemaniu, dużo lepszy pomysł.

    Jeśli frakcje uznałyby, że nasze umiejętności są wystarczające, moglibyśmy dla nich wykonać kilka kolejnych prac, które w rezultacie doprowadziłby nas do samego króla. Dokonalibyśmy tego pomagając magom z badaniami, sprowadzając nowych rekrutów do obozu czy odbierając informacje z oddalonych przyczółków. W międzyczasie dowiedzielibyśmy się, że demony atakują również orków, co oznaczałoby, że to nie oni stoją za pojawiającym się zagrożeniem.

    Nowy Obóz i kamienie ogniskujące

    Nowy Obóz również uległ znacznym uszkodzeniom

    Królowi towarzyszyłby dowódca paladynów w postaci Lorda Hagena oraz arcymag kręgu ognia – Catmaol. Sposobem na pozbycie się zagrożenia byłoby zaś ustabilizowanie magicznych portali na obszarze kolonii, a posłużyć do tego miałyby dobrze znane kamienie ogniskujące. Z posiadanych informacji moglibyśmy wydedukować, że artefakty prawdopodobnie dalej znajdują się w posiadaniu magów wody w Nowym Obozie, co rozpoczęłoby rozdział trzeci – „Podróż”.

    Przywódca najemników Lee w dalszym ciągu pałałby do króla nienawiścią, a więc oddziały paladynów nie mogłyby pojawić się na miejscu, bez rozpoczęcia krwawego konfliktu. Ponownie Bezimienny byłby jedyną osobą z odpowiednią pozycją, która mogłaby podjąć się zadania. Nowy Obóz również uległby uszkodzeniom – dawna tama zostałaby zniszczona, co spowodowałoby zalanie pól ryżowych, a sama grota w której znajdowały się domostwa częściowo by się zawaliła.

    Spotkalibyśmy tu też kilka znanych, ale nowych dla tego miejsca twarzy. Cor Angar, przywódca Świątynnych Strażników z obozu sekty zostałby prawą ręką Lee, a Ur Shak, orkowy szaman, znalazłby tu swoje schronienie. Prawdopodobnie to dzięki niemu i mocy drugiego Ulu Mulu obóz byłby chroniony przed najazdami. Część dawnych najemników założyłaby również nową grupę łowców demonów, która polowałaby na pojawiające się wszędzie bestie. Jeśli chodzi o same kamienie – uzyskalibyśmy je bez większych problemów. Nie pozostałoby więc nic innego jak powrócić do magów ognia.

    Własna kopalnia

    Demoniczna wersja znanego z gry jaszczura

    Same kamienie ogniskujące to jednak za mało. Podobnie jak w przypadku planu Saturasa w pierwszej części, tutaj też niezbędna byłaby duża ilość magicznej energii w postaci wykopanej rudy. A osobą, która kontrolowałaby wydobycie byłby nasz stary znajomy Diego. Naszym zadaniem byłoby zdobycie 1000 kawałków „krwawej rudy„ – odmiany, posiadającej dużo większą moc magiczną niż jej tradycyjna, niebieska forma. Dawny Cień jednak nie posiadałby takiego kapitału, a jego zdobycie wymagałoby od nas sporo wysiłku. I chociaż stara kopalnia należąca do magnatów uległa zawaleniu, a kocioł Nowego Obozu byłby opanowany przez orków, to znaleźlibyśmy jednak miejsce w którym można rozpocząć wydobycie.

    W celu pozyskania niezbędnego kruszcu, potrzebowalibyśmy ludzi – cieśli, budowniczych, kopaczy i ochroniarzy. Znaleźlibyśmy ich w zewnętrznym pierścieniu Starego Obozu. Bezimienny stałby się na tym etapie gry mentorem dla wielu osób i przekazywałby im wiedzę z różnorakich dziedzin, które okazałyby się niezbędne dla wykonania zadania.

    W tym czasie nasiliłyby się również ataki demonów, a oddziały królewskie powoli przestałyby radzić sobie z problemem. Moglibyśmy wspomóc ich w zadaniu, wysyłając na pomoc oddziały łowców demonów pod dowództwem Gorna. Przekonać by go można było do tego wykonując kilka kolejnych misji. Istnieć miała również opcja dodatkowego ich wsparcia sprzętem oraz rekrutami – w tym celu musimy znaleźć odpowiednie przepisy, materiały oraz zlecić ich wykonanie płatnerzom i kowalom, a także zwerbować ludzi. Dzięki temu, podróżowanie po kolonii stałoby się bezpieczniejsze.

    Błędne założenia

    Bagna miały zamieszkiwać wiedźmy z irokezami

    Po spełnieniu wymogów dotyczących rudy i dostarczeniu jej do królewskich magów, dowiedzielibyśmy się, że planują oni rozpoczęcie rytuału mającego na celu zamknięcie magicznych portali. Ostatnim naszym zadaniem związanym z tym wydarzeniem byłoby przekonanie Xardasa aby wsparł magów ognia. Podobnie jednak jak w przypadku wysadzenia kopca rudy, tutaj ponownie nekromanta byłby przekonany o całkowitym niepowodzeniu tego planu i jego błędnych założeniach już u samych podstaw. Co więcej, pyromanci wcale nie mieliby zamiaru czekać na jego odpowiedź. Za sprawą magicznej kuli znajdującej się w wieży obserwowalibyśmy czary, które – a jakże – okazałaby się niewypałem.

    Magowie przeprowadziliby rytuał przed górską fortecą, jednak zostaliby wciągnięci w jego trakcie do wymiaru Beliara. Następnie powróciliby z niego jako demoniczne postacie – chciano użyć tutaj znanych z drugiej części modeli Poszukiwaczy. Po obejrzeniu makabrycznego obrazu, rozpoczęlibyśmy czwarty rozdział gry, nazwany „Decyzja”. Xardas poleciłby nam powtórzenie rytuału, jednak musielibyśmy w tym celu odnaleźć odpowiednie miejsce i zgromadzić duże ilości krwawej rudy do ponownego naładowania kamieni ogniskujących.

    Z tymi drugimi nie byłoby problemu – dysponowalibyśmy już wszakże dobrze działającą ekipą wydobywczą. Jednak co z odpowiednim miejscem? To świątynia na bagnie i to właśnie tam musimy się udać. Jak się okaże, ona również uległa uszkodzeniom – dawne ściany popękały i w niektórych miejscach zawaliły, odsłaniając przepastne korytarze prowadzące do dotąd niezbadanych czeluści.

    Ostateczna konfrontacja

    Nie wiadomo czy wygląd Śniącego miał ulec zmianom

    Po dotarciu na miejsce, podobnie jak to było w prequelu, pojawiłby się Xardas za pomocą zaklęcia teleportacyjnego i przekał nam kilka ostatnich rad. Winnym całego zamieszania ponownie byłby Śniący. Jak go jednak wygnać, bez magicznych orkowych mieczy, którymi poprzednio przebijaliśmy serca? Do tego celu użylibyśmy kamieni ogniskujących – te ustawione przed kapliczkami pozwoliłby nam osłabić demona. Co ciekawe, oddano by w nasze ręce dwie możliwości wykonania końcowego zadania – ponownie wygnanie demona lub zabicie go w walce. W ten sposób ukończylibyśmy grę, jednak co tak naprawdę wydarzyłoby się po ostatecznej konfrontacji – nie wiemy.

    Twórcy nie ujawnili tych informacji, a dostępna, fanowska wersja „Gothic: Sequel” również nie zawiera zakończenia. Ostatecznie projekt został przez Piranha Bytes porzucony na rzecz dużo bardziej rozbudowanej i skupionej na innej linii fabularnej pełnoprawnej kontynuacji – „Gothic II”. Nawet z perspektywy lat trudno oceniać, czy to była dobra decyzja. Mimo wszystko pierwszy pomysł na sequel zapowiadał się bardzo ciekawie, a spojrzenie w historię kultowego niemieckiego RPG to ciekawostka nie tylko dla fanów Gothica.

    Źródło:
    gothicarchive, World of Gothic, Gothic Sequel Entertainment, Oprac. własne
    Felieton Gaming Gothic Gry Historia Piranha Bytes RPG Wyróżnione
    Udostępnij: Facebook Twitter Telegram WhatsApp
    Poprzedni artykułLubisz Solo Leveling? W takim razie Tomb Raider King to coś dla Ciebie
    Następny artykuł God of War Laufey może zadebiutować wcześniej niż się spodziewamy

    Powiązane wpisy

    Chcesz częściej wygrywać w grach? Zmień monitor

    Turtle Beach rozpieszcza posiadaczy Nintendo Switch i nie tylko

    Zostaw odpowiedź Anuluj odpowiedź

    Najnowsze Komentarze
    • Utanes - Przedsprzedaż GTA VI już ruszyła. Jednak w pudełkach zabraknie płyt
    • Utanes - Valve wycofuje się rakiem. Nie będzie grania z 60 FPS
    • Micron inwestuje 9,6 mld dolarów w Hiroszimie - wyścig o pamięć HBM nabiera tempa - FUTURYSTYK - Ameryka znowu stawia na Japonię. Powstaną nowe zakłady w Hiroszimie
    • NVIDIA Blackwell-Next - tajemniczy układ pojawia się w jądrze Linuksa - FUTURYSTYK - NVIDIA Blackwell-Next, czyli pierwsze informacje o tajemniczym układzie
    • rwiybv102 - Gothic w Twojej przeglądarce. Wystartowała nowa gra osadzona w Khorinis
    Warte uwagi

    Jaki PC kupić? Polecane zestawy komputerowe na maj 2026

    15/04/2026

    Harry Potter wraca jako serial. Jest pierwszy zwiastun i masa szczegółów

    26/03/2026

    Gothic kończy dziś 25 lat. To brudny, toporny i kultowy RPG

    15/03/2026
    Najnowsze recenzje
    Testy

    Test YAXO Hornet Fury Elite. Tani kontroler, który pozytywnie zaskakuje

    Autor: Jakub Przybylski
    Testy

    Śnieżnobiały ideał. Rzut oka na zasilacz Fractal Ion 3 Gold 1000 W

    Autor: Przemysław Banasiak
    Testy

    Test Lexar Ares RGB. To moduły RAM, z których można sporo wycisnąć

    Autor: Przemysław Banasiak
    O nas

    Jesteśmy grupą zapalonych geeków, którzy postanowili dzielić się swoją wiedzą bez zbędnego lania wody i clickbaitu. Nasza redakcja jest w pełni niezależna.

    Kontakt:
    press@geekpedia.pl

    Zgłoś błąd.
    Informacje
    • Polityka prywatności
    • Kontakt
    • Redakcja
    © 2023 - 2026 Geekpedia.pl

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować.