Google coraz mocniej stawia na AI, które tym razem wkracza w kolejną formę rozrywki. Chociaż możliwości są jeszcze ograniczone, to pierwsze efekty robią duże wrażenie.
Najpopularniejszy na świecie serwis z materiałami wideo udostępnił właśnie nową funkcję. Umożliwia ona stworzenie naszego „klona”, który pojawi się w generowanych przez nas filmach. Sobowtór nie tylko będzie wyglądał identycznie jak my, ale również mówił naszym głosem. Jest to możliwe oczywiście dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji, a dokładniej rozwinięciu znanego już wcześniej modelu Google Veo.
Aktualnie trwają testy na wybranych rynkach, ale nie w Polsce

Avatar możemy stworzyć w aplikacjach YouTube i YouTube Create. Sam proces jest prosty – skanujemy twarz kamerą telefonu, wykonując instrukcje na ekranie, a następnie nagrywamy kilka próbek głosu. Tworzenie wideo odbywa się poprzez instrukcje tekstowe. Całość przewidziana jest jednak do krótkich treści, bowiem obecnie generowane klipy mogą mieć długość maksymalnie 8 sekund. Acz możliwe jest łączenie ich ze sobą w dłuższe filmy.
Google zapewnia, że „klona” będziemy mogli wykorzystać tylko my, a oprócz tego możemy go w dowolnym momencie usunąć. Warto również wspomnieć, że funkcja nie jest dostępna dla każdego. Aby z niej skorzystać musimy mieć ukończone 18 lat, a także znajdować się poza Europą. Stary Kontynent jest obecnie jedynym miejscem gdzie jej nie uświadczymy ze względu na unijne przepisy dotyczące AI, chociaż twórcy obiecują, że wkrótce się to zmieni.

Najnowsze Komentarze