Chociaż od jakiegoś czasu wiemy, że w tym roku nie pojawi się CMF Phone 3 Pro, to nie oznacza, iż Brytyjczycy nie zaserwują nam nowego, atrakcyjniej wycenionego modelu.
Nothing szykuje kolejnego smartfona, ale tym razem nie dostaniemy flagowca. Phone (4b) ma zadebiutować 7 lipca 2026 o 12:00 czasu polskiego i wygląda na to, że producent celuje w niższą półkę cenową. Do sieci trafiły przedpremierowo szczegółowe zdjęcia, a razem z nimi poznaliśmy najważniejsze elementy specyfikacji. Jest tu kilka kompromisów, ale jeden parametr może przyciągnąć uwagę bardziej niż przezroczyste plecki.
To będzie największy akumulator w historii firmy

Nothing Phone (4b) wyposażony zostanie w 6,7-calowy ekran AMOLED. Rozdzielczość nie została ujawniona, ale częstotliwość odświeżania to 120 Hz. Sercem urządzenia będzie Qualcomm Snapdragon 6 Gen 4, czyli układ słabszy niż Snapdragon 7s Gen 4 stosowany w Nothing Phone (4a). Trudno więc oczekiwać potwora do gier, ale do codziennego korzystania powinien wystarczyć z zapasem. Na zdjęciach widać wariant z 8 GB RAM-u i 128 GB pamięci na dane, a telefon ma działać pod kontrolą Nothing OS 4.1 bazującego na Androidzie 16.
Zaplecze fotograficzne również brzmi rozsądnie, ale bez fajerwerków. Główny aparat ma mieć 50 Mpix i optyczną stabilizację obrazu. Obok niego znajdzie się dodatkowa jednostka 8 Mpix, a z przodu kamera 16 Mpix do selfie i rozmów wideo. To zestaw, który na papierze wygląda typowo dla średniej półki, ale dużo będzie zależeć od oprogramowania. Nothing już nieraz pokazywał, że potrafi wycisnąć z przeciętnego sprzętu całkiem przyzwoite efekty.

Największą niespodzianką może być akumulator. Nothing Phone (4b) zaoferuje pojemność 6000 mAh. Byłaby to największa bateria w historii tej marki. Zabraknie tu jednak prawdziwego szybkiego ładowania – dostajemy tylko 33 W, a ładowarki nie będzie w pudełku.
Smartfon trafi do sprzedaży w trzech wersjach kolorystycznych: błękitnej, czarnej i białej. Wszystkie będą miały plastikową ramkę. Całość zachowuje charakterystyczny styl projektowy Nothing, ale w prostszym wydaniu. Brytyjczycy stawiają na bardziej jednolitą bryłę, wyspę aparatów wpisaną w tylny panel i pasek Glyph Bar, znany już z innych urządzeń marki.
Jedyną niewiadomą pozostaje sugerowana cena. Na razie wszystko wskazuje na to, że Nothing Phone (4b) będzie tańszy od modeli Phone (4a) i Phone (4a) Pro. Możliwe też, że w praktyce przejmie miejsce po anulowanym CMF Phone 3 Pro.

Najnowsze Komentarze