Wygląda na to, że Francuzi nie rzucali słów na wiatr i faktycznie chcą powrócić do dawnych lat świetności. Dotyczy to nie tylko Assassin’s Creed, ale również innych gier.
Ubisoft nie zamierza pozwolić, by seria Far Cry zniknęła z rynku na dłużej. Jak wynika z informacji pozyskanych przez Toma Hendersona, w Vantage Studios rozpoczęto prace nad kolejną grą osadzoną w tym uniwersum. Projekt o nazwie „Kodiak” ma być pierwszoosobową strzelanką z otwartym światem, w której główną rolę odegrają interakcje pomiędzy graczami oraz tworzone przez nich historie.
Premiera ma nastąpić dopiero za kilka lat

Kodiak przeszedł etap opracowywania koncepcji na początku lipca i oficjalnie wszedł w fazę produkcji. Gra powstaje na fundamentach projektu „Maverick”, czyli anulowanego sieciowego Far Cry, który miał należeć do gatunku extraction shooterów. Ubisoft postanowił jednak porzucić ten kierunek, przynajmniej na razie, zachowując część wykonanej wcześniej pracy.
Źródła opisują nową produkcję jako „naprawdę ambitną”. Jednocześnie studzą oczekiwania graczy, bo premiera nastąpi dopiero za kilka lat. Nie wiadomo również, czy Kodiak będzie pełnoprawną odsłoną głównego cyklu, czy też sieciowym projektem rozwijanym równolegle.
Osobno powstaje Blackbird, czyli następca Far Cry 6 z 2021 roku. Produkcja miała napotkać liczne problemy i kilkukrotnie zaliczyć wewnętrzne opóźnienia, ale obecnie prace podobno zmierzają w dobrym kierunku. Gra ma oferować również komponent wieloosobowy pozwalający kilku osobom wspólnie poznawać jej świat.
Charlie Guillemot, współzarządzający Vantage Studios, określił Blackbird jako „szczerze imponujący” oraz „Akt pierwszy”. Może to sugerować, że Ubisoft planuje kilka kolejnych odsłon opartych na zbliżonych założeniach. Ich realizacja będzie jednak zapewne zależała od tego, jak gracze przyjmą pierwszy tytuł.

Najnowsze Komentarze