Kultowe wśród fanów papierowych gier RPG Mgły Ravenloftu mogą wreszcie trafić na mały ekran. Za projektem stoją nazwiska, które trudno zignorować.
Netflix rozwija serial aktorski osadzony w uniwersum Dungeons & Dragons. Za scenariusz odpowiada John August, znany z pracy przy takich filmach jak „Gnijąca panna młoda”, „Duża ryba” czy „Charlie i fabryka czekolady”. Do projektu dołączył także Alfonso Cuarón, zdobywca Oscara i reżyser m.in. „Grawitacja”, „Roma” oraz „Harry Potter i więzień Azkabanu”. W przypadku „Ravenloft” Meksykanin pełni jednak rolę producenta wykonawczego.
W całość zamieszane jest też Hasbro Entertainment

Według dostępnych informacji fabuła ma skupić się na Strahdzie von Zarovichu. Serial pokaże drogę tej postaci od tragicznego antybohatera do wampirzego lorda i jednego z najbardziej rozpoznawalnych przeciwników w historii Dungeons & Dragons. Ważną rolę mają odegrać wątki władzy, miłości, obsesji i ostatecznej przemiany w nieumarłego.
Sam wybór Ravenloftu nie jest przypadkowy. Ten przesiąknięty gotyckim horrorem świat zadebiutował jeszcze w 1983 roku, a w czerwcu 2026 doczekał się dużego odświeżenia za sprawą podręcznika „Ravenloft: The Horrors Within”. Wizards of the Coast wyraźnie przypomniało więc graczom o Krainach Grozy na kilka miesięcy przed informacjami o serialu.
Jest też gorsza wiadomość dla fanów D&D. Netflix nie rozwija już zapowiedzianego w 2025 roku serialu „The Forgotten Realms”, za którym stali Shawn Levy i Drew Crevello. „Ravenloft” jest zupełnie nowym i niezależnym projektem, a nie przerobioną wersją tamtej produkcji.
Na razie nie ujawniono obsady ani przybliżonej daty premiery. Warto też zaznaczyć, że Netflix nie opublikował jeszcze własnej oficjalnej zapowiedzi serialu.

Najnowsze Komentarze