Najnowsza odsłona kultowego MMORPG wreszcie weszła w fazę zamkniętych testów. Niestety nawet zdobycie klucza nie zagwarantuje niektórym z nas możliwości zabawy.
17 września 2026 roku rozpoczęły się zamknięte betatesty „World of Warcraft: Forever”. Niemal wszyscy liczyli się z kolejkami, licznymi błędami i innymi problemami, jednak nikt nie sądził, że część graczy posiadających dostęp zostanie niemal całkowicie pozbawiona możliwości zabawy. Mowa o Europejczykach, którzy mierzą się z wysokim pingiem i ciągłym wyrzucaniem z serwera, podczas gdy gracze z Ameryki bawią się bez tego typu atrakcji.
Rozwiązanie problemu jest zaskakująco proste

Szybko zauważono, że sytuacja spowodowana jest nowym systemem megaserwerów, na których mogą wspólnie bawić się użytkownicy z całego świata, bez podziału na Amerykę, Europę czy Azję. Jako że serwery testowe tradycyjnie usytuowane są na terenie USA, spodziewano się opóźnień rzędu 200 ms. Dla graczy ze Starego Kontynentu wynoszą one jednak nawet kilka tysięcy milisekund, co uniemożliwia jakiekolwiek testy. Co więcej, po około dwóch minutach są oni wyrzucani z serwera.
Sytuacja jest tym bardziej frustrująca, gdyż na platformach streamingowych pokroju Twitcha czy YouTube’a możemy oglądać zmagania popularnych streamerów w towarzystwie dziesiątek kompanów, którzy bawią się bez wysokich opóźnień i ciągłych rozłączeń. Co gorsza, nawet sam Blizzard nie odniósł się do problemu, mimo że europejskie forum gry jest zalewane coraz to nowymi tematami dotyczącymi tej nieciekawej sytuacji. Na szczęście gracze są pomysłowi i udało im się znaleźć rozwiązanie na własną rękę.

Pierwszą metodą jest skorzystanie z oprogramowania VPN i ustawienie naszej lokalizacji na Stany Zjednoczone. Niweluje to problem z wyrzucaniem. W dalszym ciągu odczuwalny jest wysoki ping, który jednak nie wynosi już kilku tysięcy milisekund, a oscyluje w granicach 300-400 ms. Drugi sposób jest znacznie prostszy. Należy wejść w opcje gry, następnie w zakładkę „Network” i odznaczyć pole „Optimize Network for Speed”. Całkowicie usuwa to problemy z połączeniem. I chociaż wiadomość ta uradowała Europejczyków, to smutne jest, że musieli oni sami wpaść na ten pomysł, bez żadnego komentarza ze strony Blizzarda.

Najnowsze Komentarze