Jeśli kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych za nowe GPU nie robią na Was wrażenia, być może czas zainteresować się nowym projektem firmy z Hongkongu.
Kartę graficzną GALAX GeForce RTX 5090 Hall of Fame Edition mogliśmy podziwiać podczas odbywających się na Tajwanie targów Computex 2026. Wygląda jednak na to, że pokazany tam model nie był ostatnim asem w rękawie firmy. Tym będzie debiutująca 22 października 2026 roku karta, która przyprawi niejednego gracza o szybsze bicie serca. Niestety nie chodzi tu o sprytne rozwiązania techniczne, lecz o ozdobne dodatki w postaci kryształów Swarovskiego, które znacząco podbijają cenę karty.
GPU może być wycenione wyżej niż samochód średniej klasy

I chociaż GALAX GeForce RTX 5090 Hall of Fame Edition z pewnością będzie prezentował się świetnie w zestawach opartych na białych podzespołach, zwłaszcza dzięki oświetleniu odbijającemu się od kryształów, to wątpliwe, by wielu z nas mogło zobaczyć go na żywo. Model zadebiutuje w bardzo ograniczonej liczbie egzemplarzy, a na razie nie wiadomo nawet, czy pojawi się na rynkach innych niż chiński. Jedno jest jednak pewne – będzie to jedna z najdroższych kart graficznych, jakie kiedykolwiek powstały, śmiało stająca w szranki z modelem ASUS GeForce RTX 5090 ROG Astral Real Gold Edition.
Jeśli chodzi o szczegóły techniczne, poza wyglądem kartę tę wyróżniają dwa złącza 12V-2×6. Dzięki nim może ona pobierać nawet 800 W, co przełoży się na zauważalny wzrost wydajności. Nie jest to jednak rozwiązanie aż tak nowatorskie – mogliśmy je bowiem zaobserwować już w innych modelach, takich jak ASUS ROG Matrix GeForce RTX 5090.

Najnowsze Komentarze