Ledwie zamknięto jedno z najbardziej zasłużonych studiów RPG, a w sieci pojawił się klimatyczny materiał pokazujący, co mogło czekać fanów kultowej serii.
Electronic Arts ogłosiło 21 października zamknięcie BioWare i anulowanie nowego Mass Effecta. Zaledwie dzień później na Reddicie pojawił się dwuminutowy zwiastun zatytułowany „Mass Effect: Universe”. Początkowo pojawiały się wątpliwości, czy nie jest to fanowska produkcja lub dzieło sztucznej inteligencji. Autentyczność nagrania potwierdził jednak Jason Schreier z Bloomberga, a także redakcja IGN. Film rzeczywiście pochodzi z anulowanego projektu, nad którym Kanadyjczycy pracowali do ostatnich dni działalności.
Inspiracją były m.in. gry od Larian Studios i CD Projekt RED

Trailer (widoczny poniżej) przedstawia materiały przygotowane bezpośrednio w silniku gry, ale z wykorzystaniem zasobów przedprodukcyjnych. Głównym bohaterem jest były żołnierz Przymierza, noszący płaszcz z oznaczeniem N7, który spotyka tajemniczą Asari w barze. Rozmowa szybko przeradza się w konflikt, a między kolejnymi scenami możemy zobaczyć walkę, eksplorację obcych planet, statek kosmiczny czy przedstawicieli znanych ras. Nie zabrakło również Liary T’Soni, jednej z najważniejszych postaci oryginalnej trylogii. Całość sugeruje, że twórcy chcieli postawić na historię z elementami szpiegowskiego thrillera.
Jeszcze ciekawiej wyglądają informacje ujawnione przez Tony’ego de Waala, wieloletniego pracownika BioWare odpowiedzialnego za sceny filmowe. W swoim wpisie zdradził, że nad nowym Mass Effectem pracował zespół liczący około 50 osób. Deweloperzy zamierzali mocno rozbudować możliwości podejmowania decyzji oraz wpływania na przebieg opowieści. Inspiracją były najnowsze produkcje Larian Studios i CD Projekt RED, a ambicją stworzenie RPG oferującego poziom swobody, którego zdaniem de Waala nie udało się dotąd osiągnąć konkurencji. Jednocześnie twórcy chcieli zachować charakter oryginalnej trylogii.
Po zamknięciu BioWare prace nad Mass Effect: Universe zostały zakończone i nic nie wskazuje na ich wznowienie. Samo uniwersum nie zostało jednak porzucone. Podobno przygotowywany dla Amazon Prime Video serial aktorski nadal pozostaje w produkcji.

Najnowsze Komentarze