Mimo iż stworzone przez drużynę Gabe’a Newella połączenie konsoli oraz komputera nieco zawodzi pod względem specyfikacji, to i tak gracze kupują ten sprzęt na potęgę.
Steam Machine zadebiutował na rynku zaledwie kilka tygodni temu. I chociaż z pozoru premiera nie zapowiadała się na zbyt udaną, chociażby ze względu na dość wysoką cenę oraz pojawiające się problemy związane z „czerwoną linią śmierci”, to stało się inaczej. Sprzęt sprzedaje się wyjątkowo dobrze, przebijając nawet bardzo głośne gry z milionami fanów.
Mini PC od Valve zajmuje obecnie 4. pozycję na liście bestsellerów

Valve nie zdradziło żadnych danych na temat wyników sprzedażowych. Internauci rozpracowali jednak algorytm, którego gigant używa do określania pozycji na swojej liście bestsellerów. Dzięki temu określono, że tygodniowo do użytkowników trafia od 12 000 do 15 000 urządzeń. Pozwoliło to Steam Machine zająć 4. pozycję w rankingu, przebijając takie popularne tytuły jak „MECCHA CHAMELEON”, „Apex Legends” czy „Marvel Rivals”.
Jeśli tempo się utrzyma, to do końca 2026 roku Steam Machine powinno sprzedać się w nawet 750 000 sztuk. Oczywiście to przy optymistycznym założeniu, że kryzys na rynku pamięci spowodowany sztuczną inteligencją nie odbije się na „konsoli” od Gabe’a Newella. Jest bowiem spora szansa, że braki kości NAND i DRAM spowodują podwyżkę sugerowanych cen i/lub problemy z dostępnością. Mogliśmy to obserwować już przy okazji Steam Decka.

Najnowsze Komentarze