Jeśli myśl o zakupie nowych modułów RAM nie wywołuje jeszcze u Ciebie przerażenia, to Amerykanie mówią wprost, że w ciągu najbliższych dwóch lat będzie tylko gorzej.
Pamięci RAM są obecnie kilkukrotnie droższe niż jeszcze w październiku zeszłego roku. Dotyczy to nie tylko nowoczesnych i wydajnych zestawów DDR5, ale też starszych DDR4. Wszystko ze względu na szaleństwo na AI, a dokładnie firmy jak OpenAI, Meta, Google czy Amazon, wysysające z rynku wszystkie kości. I chociaż eksperci są zdania, że popyt zacznie „w końcu” spadać, a wraz z nim cena, to prezes Della ma na ten temat inne zdanie.
Nowa generacja akceleratorów NVIDII może pogłębić problem

Według Michaela Della trend wzrostowy utrzyma się przynajmniej do 2028 roku włącznie. Powodem jest fakt, że zarówno nowe akceleratory, jak i gotowe zestawy do pracy ze sztuczną inteligencją – takie jak NVIDIA Vera Rubin – oferują jeszcze więcej pamięci niż poprzednicy – prawie 2 TB per maszyna. Dochodzi do tego też coraz większa liczba centrów AI.
Problemem są również ograniczone moce produkcyjne takich firm jak Samsung, Micron czy SK hynix, a także zawierane przez tych gigantów umowy. Długość kontraktów może sięgać nawet 5 lat, co sprawia, że dla rynku konsumenckiego zostają ochłapy (z których większość zgarnia Apple). Teoretycznie w drugiej połowie 2027 roku planowane jest otwarcie nowych linii produkcyjnych, ale to raczej będzie zaledwie kropla w morzu potrzeb.

Najnowsze Komentarze