Najwydajniejsze karty graficzne NVIDII są obecnie towarem deficytowym w Europie i Ameryce. Wygląda jednak na to, że nie wszyscy mają problem z ich zdobyciem.
W sieci pojawiły się nagrania, które pokazują ogromne ilości kart NVIDIA GeForce RTX 5090 zgromadzonych w chińskim zakładzie. Widać zarówno modele od partnerów, w tym drogie ASUS ROG Astral, jak i wersje Founders Edition. Co więcej, nie jest to zwykły magazyn czy centrum dystrybucyjne. Pracownicy na dużą skalę rozbierają gotowe konstrukcje, aby wykorzystać ich podzespoły do budowy akceleratorów sztucznej inteligencji.
Zamiast do graczy, GeForce RTX 5090 trafiają do serwerowni

Cały proces nie ogranicza się wyłącznie do wymiany chłodzenia. Z oryginalnych płytek drukowanych usuwane są układy graficzne GB202 oraz kości GDDR7, które następnie trafiają na niestandardowe PCB. Tak przygotowane karty otrzymują dwuslotowe chłodzenie typu blower, z wentylatorem wyrzucającym gorące powietrze poza obudowę. Pozwala to umieścić znacznie więcej GPU w jednej maszynie, co przy rozbudowanych, trzy- i czteroslotowych konstrukcjach dla graczy byłoby problematyczne.
Powód tak dużego zainteresowania jest prosty. NVIDIA GeForce RTX 5090 oferuje 21 760 rdzeni CUDA oraz 32 GB pamięci VRAM na 512-bitowej szynie danych, zapewniającej przepustowość 1792 GB/s. To parametry przydatne podczas pracy z dużymi modelami językowymi (LLM), jak np. DeepSeek. Co ciekawe, mowa o kartach, które oficjalnie podlegają amerykańskim ograniczeniom eksportowym dotyczącym Chin. Nie wiadomo więc, w jaki sposób tak duże partie sprzętu trafiają do tamtejszych zakładów.
Sprawa jest o tyle interesująca, że od kilku tygodni pojawiają się doniesienia o zakończeniu produkcji GeForce RTX 5090. NVIDIA oficjalnie zaprzecza tym informacjom, a Jeff Fisher, wiceprezes odpowiedzialny za dział GeForce, zapewnia o dalszych dostawach. Rzeczywistość sklepowa wygląda jednak inaczej. W Polsce ostały się pojedyncze sztuki, a ceny zaczynają się od 36 tysięcy złotych i kończą na 49 tysiącach złotych. Dla przypomnienia podczas premiery w styczniu 2025 roku było to… „tylko” 9999 złotych.
Oczywiście nie jest to pierwszy przypadek przerabiania GeForce’ów na potrzeby AI w Chinach. Podobne działania obserwowano już wcześniej, w ramach serii GeForce RTX 4000 czy kilka lat temu przy szaleństwie na kopanie kryptowalut. Jednak nowe nagrania pokazują skalę przypominającą pełnoprawną linię produkcyjną, a nie zwykły warsztat.

Najnowsze Komentarze