Pomimo dużych turbulencji, dowodzony przez Todda Howarda zespół nadal pracuje nad kolejnymi grami. A plany są poważne, bo nowych tytułów dostaniemy całkiem sporo.
Na początku lipca Microsoft zrobił wielkie czystki, gdzie pracę straciło około 5000 osób. Jednym z najbardziej dotkniętych działów była sekcja gamingowa giganta – aż 1600 zwolnień. Oberwało się nawet tak dużym studiom jak Bethesda. W efekcie fani kultowych serii RPG zaczęli wątpić w to, czy zobaczymy jeszcze jakieś gry. To zmusiło firmę do wydania oficjalnego komunikatu, według którego praca wre, a jej efekty zobaczymy już wkrótce.
Bethesda nadal chce korzystać z leciwego Creation Engine 3

Jako pierwszy pojawi się „Raven Rock”, czyli dodatek do „Fallout 76”, który przedstawi nam wydarzenia sprzed „Fallouta 3”. Następne w kolejce są remastery „Fallout 3” i „Fallout: New Vegas”. Konkretna data premiery żadnej z produkcji nie została zdradzona, jednak wszystko wskazuje na drugi kwartał 2027 roku. Powodem jest oczywiście „Grand Theft Auto VI”, z którym żaden inny tytuł nie ma szans konkurować.
To jednak nie koniec, dostaniemy też nowe odsłony kultowych serii. Bethesda potwierdziła, że pracuje zarówno nad „Fallout 5”, jak i „The Elder Scrolls VI”. Obie gry mają mieć dla firmy strategiczne znaczenie, ale tutaj również brak konkretów o dacie debiutu. Oprócz tego współpraca z ZeniMax Online Studios zostanie zacieśniona, co zapewni graczom nowe doświadczenia w ramach lubianego MMORPG „The Elder Scrolls Online”.

Najnowsze Komentarze