Od premiery konsol Japończyków i Amerykanów minęło już 6 lat. Tym samym ich moc obliczeniowa może okazać się niewystarczająca dla najgłośniejszego tytułu w tym roku.
Grand Theft Auto VI zapowiada się na jedną z najbardziej imponujących gier tej generacji, ale prawdopodobnie przyjdzie za to zapłacić wydajnością. Choć w sieci pojawiały się przecieki sugerujące obecność trybu 60 FPS na konsolach Sony PlayStation 5 i Microsoft Xbox Series X/S, branżowi eksperci podchodzą do nich z dużym dystansem. Ich zdaniem Rockstar Games najpewniej znowu postawi przede wszystkim na jakość oprawy, gęstość świata i zaawansowaną symulację, a nie na maksymalną liczbę klatek na sekundę.
Sceptycyzm dotyczy również PlayStation 5 Pro

William Judd z Digital Foundry zwraca uwagę, że największym problemem GTA 6 może nie być sama grafika, ale obciążenie procesora. Gra ma oferować żywe, szczegółowe miasto, rozbudowaną fizykę pojazdów oraz możliwość szybkiego przemieszczania się po mapie. To właśnie tego typu elementy są szczególnie „kosztowne” dla CPU, a samo obniżenie rozdzielczości czy detali może nie wystarczyć, by osiągnąć stabilne 60 FPS.

Sceptycyzm dotyczy również PlayStation 5 Pro. Mocniejsza konsola Sony oferuje lepszy układ graficzny, wydajniejszy ray tracing i technikę skalowania PSSR, ale wzrost mocy procesora względem zwykłego PS5 jest niewielki. Jeśli więc GTA 6 faktycznie będzie ograniczane przez CPU, PS5 Pro również może nie zapewnić trybu 60 FPS. Bardziej prawdopodobny wydaje się wariant 30 FPS albo tryb 40 FPS dla ekranów 120 Hz.

Nie byłoby to zresztą niczym zaskakującym. Poprzednie wielkie gry studia, w tym GTA V oraz Red Dead Redemption 2, debiutowały na konsolach jako produkcje celujące w 30 FPS. Wszystko wskazuje więc na to, że przy GTA 6 priorytety mogą być podobne. Więcej dowiemy się w dniu premiery, zaplanowanej na 19 listopada 2026 roku. Dla przypomnienia sugerowane ceny w Polsce to 349 złotych za zwykłą wersję i 429 złotych za edycję Ultimate.

Najnowsze Komentarze