Najnowszy przypadek nieszczęśliwego posiadacza CPU od Czerwonych udowadnia, jak ważne bywają poprawki producentów. Jeśli masz płytę ASRocka, sięgnij po firmware 3.40.
Procesory AMD Ryzen 9000X3D to obecnie jedne z najwydajniejszych rozwiązań dla graczy. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę z ich wysokiej awaryjności. W sieci od premiery pojawiły się setki doniesień o spalonych CPU na różnych płytach głównych. Czerwoni podwinęli więc rękawy i zaczęli badać sprawę z partnerami. Szybko ustalono, że winowajcą był BIOS i kontrola napięciem, a producenci wydali poprawione oprogramowanie.
App Shop od ASRocka potrafi nie wykryć nowej wersji BIOSu

Niestety, nie każdy śledzi najnowsze informacje ze świata PC. Świetnym tego przykładem jest internauta „RedYourDead”, który donosi, że stracił już dwa układy AMD Ryzen 7 9800X3D. Obra korzystały z wcale nie najtańszej platformy ASRock B850i Lighting WiFi, a pracowały one pod kontrolą BIOSu jaki przyszedł z fabryki – kolejno wersja 3.15 i 3.25. Pierwszy procesor uległ awarii po około 6, drugi po 2 miesiącach.
Oczywiście ratunkiem będzie gwarancja, ale tak czy siak na kilka tygodni pozostanie bez CPU. Co więc robić, by uniknąć awarii? Jeśli też używacie AMD Ryzen 9000X3D zaleca się wejść na stronę główną producenta, wyszukanie modelu waszej płyty głównej, wejście w zakładkę działu wsparcia, pobranie najnowszego BIOSu i jego aktualizacją – wystarczy do tego pendrive i kilka minut, sama operacja jest prosta. Wskazujemy plik i klikamy „next”.
W przypadku ASRocka oprogramowanie, które poprawiło problemy z zarządzaniem napięciem, nosi oznaczenie 3.40. Tajwańczycy mają co prawda narzędzie App Shop umożliwiające aktualizację z poziomu Windowsa, ale internauci donoszą, że aplikacja jest przestarzała i często potrafi nie pokazywać nowych wydań. Najlepiej więc przeprowadzić ręczną instalację.

Najnowsze Komentarze