Niezależnie od tego, czy szukasz monitora do gier, pracy, przeglądania internetu czy oglądania filmów. W tej cenie trudno będzie znaleźć coś lepszego niż propozycje Holendrów.
Tym razem Philips przygotował dla nas dwa modele – 27E3C2500 oraz 32E3C2500. Różnią się one przede wszystkim przekątną zakrzywionego ekranu (1500R), która wynosi odpowiednio 27 i 31,5 cala. Pozostała specyfikacja jest identyczna. Mowa o matrycach VA z podświetleniem LED o rozdzielczości 2560 × 1440 px, częstotliwości odświeżania do 144 Hz oraz deklarowanym czasie reakcji wynoszącym 4 ms (GtG).
Monitory wyceniono na 649 oraz 829 złotych

Do tego dochodzi technologia synchronizacji obrazu VESA Adaptive-Sync, zgodna z kartami graficznymi wszystkich producentów. Nie zabrakło też podstawowego wsparcia treści HDR potwierdzonego certyfikatem HDR10 oraz wbudowanych głośników. Na panelu I/O znajdziemy po jednym złączu HDMI 2.1 i DisplayPort 1.4. Podstawa pozwala tylko na regulację pochylenia, ale można wymienić ją na inną, korzystającą ze standardu VESA 100.
Największym atutem są jednak polskie ceny. Model Philips 27E3C2500 wyceniono na 649 złotych, a za Philips 32E3C2500 zapłacimy 829 złotych. Dopełnia to 2-letnia gwarancja.

Najnowsze Komentarze