Najwydajniejsze karty graficzne od dawna kosztują fortunę. Tym razem problemem nie jest jednak ich dostępność w sklepach, a tajemnicze zaginięcie wyjątkowo cennej przesyłki.
Brazylijski dystrybutor Oderço poinformował o zaginięciu dwóch palet kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 5090 na międzynarodowym lotnisku São Paulo-Guarulhos. Mowa o autorskich modelach firmy ZOTAC. Towar dotarł do terminalu cargo, jednak później nie udało się go odnaleźć. Wartość brakującego ładunku oszacowano na 2,5 miliona reali brazylijskich, czyli około 1,92 miliona złotych. Co istotne, mowa o cenach zakupu przez dystrybutora, a nie kwotach, jakie za sprzęt zapłaciliby klienci w sklepach – ta wartość jest jeszcze wyższa.
Nie ujawniono ile kart znajdowało się na obu paletach

Sprawę nagłośnił Oderço Matos, prezes przedsiębiorstwa działającego na rynku od ponad 38 lat. Jak podkreślił, firma zajmuje się importem elektroniki od 2008 roku i nigdy wcześniej nie straciła całej dostawy w podobnych okolicznościach. Pomimo wielokrotnych próśb o wyjaśnienia nie udało się ustalić, gdzie trafił kosztowny sprzęt. Biznesmen zwrócił również uwagę na brak udostępnienia mu nagrań z monitoringu.
Do sprawy odniosło się już GRU Airport, czyli firma zarządzająca lotniskiem. Operator zapewnia, że zaginięcie ładunku zostało zgłoszone odpowiednim organom, a przedstawiciele portu pozostają w kontakcie z importerem. Co więcej, podobno już 14 października przekazano instrukcje dotyczące rozpoczęcia procedury odszkodowawczej. Jej dalszy przebieg zależy od dostarczenia wymaganej dokumentacji przez poszkodowaną firmę.
Nie potwierdzono jednak, czy doszło do kradzieży, błędu logistycznego czy innego zdarzenia. Nie ujawniono również dokładnej daty zaginięcia ładunku ani osób odpowiedzialnych za jego transport. Biorąc jednak pod uwagę, że jeden GeForce RTX 5090 kosztuje obecnie od 25 do 30 tysięcy złotych oraz fakt iż od razu zaginęły obie palety, odpowiedź wydaje się być oczywista.

Najnowsze Komentarze