Mamy dobre wieści dla wszystkich fanów wirtualnej rozrywki. Razer postanowił bowiem zadbać o nasz komfort i immersję podczas wielogodzinnych rozgrywek.
Podczas minionych targów PAX West 2026, które odbyły się w Stanach Zjednoczonych, nie mogło zabraknąć czołowych producentów sprzętu dla graczy, a wśród nich oczywiście Razera. Firma zaprezentowała tam swój najnowszy zagłówek, który przymocujemy do większości foteli z wysokim oparciem dzięki regulowanemu nylonowemu paskowi. Całość wypełniono miękką pianką, która ma zapewniać większą wygodę podczas długich sesji przy komputerze. Razer Clio X, bo o nim mowa, kryje jednak pewien sekret.
Za Razer Clio X zapłacimy około 475 złotych

Zagłówek pełni bowiem jednocześnie funkcję bezprzewodowego głośnika, stanowiąc alternatywę dla słuchawek, które podczas wielogodzinnej zabawy mogą dawać się we znaki. Razer wyposażył urządzenie w dwa pełnozakresowe przetworniki 38 mm oraz dwie membrany bierne 55 mm. Przetworniki skierowano bezpośrednio w stronę uszu użytkownika. Całość dopełnia obsługa THX Spatial Audio.
Razer Clio X łączy się z komputerem za pośrednictwem dołączonego odbiornika Razer HyperSpeed 2,4 GHz, a jego ustawienia możemy zmieniać w aplikacji Razer Synapse 4. Urządzenie może działać jako samodzielny głośnik lub jako tylny kanał w zestawie z soundbarem albo systemem głośników 2.0 lub 2.1.

Pewnym problemem może być natomiast brak wbudowanego akumulatora. Clio X wymaga zewnętrznego źródła zasilania z USB typu C zgodnego ze standardem Power Delivery 2.0 o mocy co najmniej 15 W. Możemy skorzystać również z powerbanku – według producenta model o pojemności 10 000 mAh pozwala na nawet 40 godzin pracy, ale nie znajduje się on jednak w zestawie. Razer Clio X trafił już do sprzedaży za około 475 złotych.

Najnowsze Komentarze