Francuzi najwyraźniej lubią gatunek jRPG. I chociaż raczej nie byłoby mowy o kolejnym Clair Obscur: Expedition 33, to niestety ciekawa produkcja stoi pod znakiem zapytania.
Branża gier straciła kolejnego utalentowanego dewelopera. Francuskie Midgar Studio, znane przede wszystkim z „Edge of Eternity”, kończy działalność po osiemnastu latach. Sąd nakazał likwidację firmy, ponieważ mimo prowadzonych do ostatniej chwili rozmów nie udało się znaleźć inwestora, który przejąłby studio i zachował jego zespół.
Karta Steam twierdzi, że premiera nowej gry się odbędzie

Informację przekazał założyciel, Jérémy Zeler-Maury, na platformie LinekdIn. Podobno w ostatnich tygodniach analizowano wszystkie dostępne możliwości uratowania przedsiębiorstwa. Żadnego porozumienia nie udało się jednak sfinalizować w terminie narzuconym przez postępowanie sądowe. Zaapelował on przy tym do innych producentów i wydawców o zainteresowanie się pracownikami zamykanego studia.

Midgar Studio powstało w 2008 roku, a na jego koncie znalazły się m.in. parkourowe „Hover” oraz wspomniane już, inspirowane japońskimi produkcjami „Edge of Eternity”. W 2022 roku firmę w całości przejął francuski wydawca Nacon, który liczył na rozwój segmentu jRPG. Cztery lata później studio zostało jednak wystawione na sprzedaż, a brak kupca doprowadził ostatecznie do jego likwidacji.
Największym znakiem zapytania pozostaje przyszłość „Edge of Memories”, czyli kolejnej gry osadzonej w świecie Edge of Eternity. Produkcja miała porzucić turowy system walki na rzecz dynamicznego action RPG i teoretycznie wciąż zmierza na komputery oraz konsole Sony PlayStation 5 i Microsoft Xbox Series X/S. Na Steamie premiera nadal widnieje jako zaplanowana na czwarty kwartał 2026 roku, ale Nacon nie potwierdził jeszcze oficjalnie, czy zamknięcie studia wpłynie na dalsze prace lub termin debiutu.

Najnowsze Komentarze