Zobaczymy spore zmiany. Tym razem za tytuł nie będzie odpowiadać dobrze znane Team17, bo tytuł tworzy Absolutely Games. Pytanie czy nowa ekipa rozumie ducha oryginału?
Pierwsza odsłona kultowej serii „Worms” debiutowała w 1995 roku. Od tamtej pory pojawiły się 23 główne części oraz 5 spin-offów. A już niedługo dostaniemy nową edycję zatytułowaną „Worms Galactic Tactics”. Czekają nas jednak zmiany na stołku deweloperskim, bo prace powierzono studiu Absolutely Games, które założono w 2019 roku i do tej pory ma tylko jeden tytuł na swoim koncie. Co ciekawe, twórcy chcieli na razie utrzymać grę w tajemnicy.
Data premiery wciąż nie została zdradzona

Skąd ten wniosek? Gra nie została oficjalnie zapowiedziana, a informacje pochodzą z przecieku. Nowe Wormsy funkcjonują wewnętrznie jako „Project Arrakis”, co nawiązuje do książek Franka Herberta. Niestety, oprócz tego nie wiemy zbyt dużo. Podobno rozgrywka mocno się zmieni. Co prawda wciąż będziemy dążyć do wyeliminowania wrogiej drużyny robali, ale całość ma przypominać gry z serii „XCOM”. Oznacza to też zmiany w warstwie wizualnej – zamiast prostego 2D dostaniemy grafikę 3D w rzucie izometrycznym.
Ani Team17, ani Absolutely Games nie skomentowali tych doniesień. To może sugerować, że prace nad „Worms Galactic Tactics” są jeszcze na bardzo wczesnym etapie i nie wiadomo nawet czy gra zostanie oficjalnie wydana. Jeśli jednak tytuł jest w bardziej zaawansowanym stadium, to więcej usłyszymy zapewne w najbliższych tygodniach lub miesiącach. Jak nie od studia czy wydawcy, to z innych przecieków.

Najnowsze Komentarze