Wygląda na to, że żniwa w świecie gamedevu trwają nadal. Nikt nie może czuć się w dzisiejszych czasach bezpiecznie, nawet jeśli pracuje dla znanego giganta.
Chociaż Netflix kojarzony jest głównie za sprawą filmów i seriali, to Amerykanie mają też całkiem rozległe portfolio gier. Niestety, firma zamierza zamknąć dwa studia, a przy okazji zredukować część etatów. To kolejny sygnał, że dotychczasowa strategia oparta na produkcjach mobilnych i ambitniejszych tytułach niezależnych odchodzi w zapomnienie.
Planem na przyszłość są gry odpalane na telewizorach

Najgłośniejszą ofiarą zmian jest Night School Studio, czyli zespół odpowiedzialny za serię „Oxenfree”. Netflix przejął zespół w 2021 roku. Niedawno deweloper wydał jeszcze horror „Unhinged” przeznaczony dla telewizorów, a w 2025 roku przygotował mobilną grę związaną z „Black Mirror”. Drugim zamykanym zespołem jest fińskie Moonloot Games.
Cięcia nie ograniczą się wyłącznie do zamknięcia studiów. Netflix potwierdził również likwidację części stanowisk w swoim dziale gier. Wśród zwolnionych znalazła się Tara Voelker, która odpowiadała w zespole za kwestie dostępności, a wcześniej przez prawie 7 lat związana była z Microsoftem oraz kilka miesięcy z Sony Interactive Entertainment.

Warto przypomnieć, że nie jest to pierwszy taki ruch firmy. W 2025 roku Netflix zamknął studio stojące za mobilnym „Squid Game” i sprzedał Spry Fox, twórców „Cozy Grove”. Jeszcze w 2024 roku zakończono natomiast działalność zespołu AAA, który nie zdążył wydać żadnej gry. A co dalej? Netflix chce obecnie mocniej skupić się na tytułach uruchamianych na telewizorach. Firma wskazuje cztery najważniejsze kategorie: produkcje dla dzieci, gry imprezowe, tytuły narracyjne oraz pozycje skierowane do szerokiego odbiorcy.

Najnowsze Komentarze