Jeśli nie udało Ci się jeszcze kupić gogli VR od Valve, to warto się wstrzymać. Firma pracuje bowiem nad ich ulepszoną wersją, która zaoferuje znacznie lepszą jakość obrazu.
Steam Frame, czyli następca Valve Index, to nie tylko gogle VR, ale także urządzenie pozwalające na zabawę bez wydajnego komputera. Niestety, sprzęt nie należy do najtańszych, gdyż za podstawowy wariant trzeba zapłacić aż 4539 złotych. Jeśli jednak zależy nam przede wszystkim na mocnej specyfikacji, a cena gra drugie skrzypce, być może warto zaczekać. Wygląda bowiem na to, że Amerykanie już pracują nad ulepszoną wersją gogli.
Premiera jest odległa, a cena będzie zapewne wysoka

owa o projekcie o nazwie kodowej „Plano”, którego ślady odnaleziono w kodzie źródłowym oprogramowania Steam Frame. Znalezione informacje wskazują na wykorzystanie paneli OLED o rozdzielczości 3552 x 3840 px na oko, a więc oferujących niemal trzykrotnie więcej pikseli niż wyświetlacze LCD obecnego modelu. Nie oznacza to jednak, że gry będą faktycznie wyświetlane w tak wysokiej rozdzielczości.
Zestaw ma bowiem wykorzystywać ten sam układ co poprzednik, czyli Qualcomm Snapdragon 8 Gen 3, którego wydajność może okazać się niewystarczająca. Użytkownicy będą mogli natomiast korzystać z trybu oferującego rozdzielczość 1776 x 1920 px na oko lub eksperymentalnego rozwiązania pozwalającego zwiększyć ją do 2368 x 2560 px na oko. Wszystko to przy częstotliwości odświeżania do 90 Hz, choć Valve ma ponoć eksperymentować również ze 120 Hz.
Oczywiście nie należy oczekiwać, że „Plano” będzie kosztować tyle samo co Steam Frame. Wyświetlacze OLED są droższe od tradycyjnych paneli LCD, a rosnące ceny pamięci również mogą wpłynąć na ostateczną wycenę urządzenia. Jeśli chodzi natomiast o datę premiery, to ta pozostaje odległa. Spekuluje się o końcu 2027 lub początku 2028 roku. O ile zestaw w ogóle ujrzy światło dzienne, ponieważ Valve nie potwierdziło oficjalnie istnienia projektu.

Najnowsze Komentarze