Najpierw segment konsumencki, a teraz rynek sztucznej inteligencji. Wysokie ceny pamięci zostają przerzucone na odbiorców sprzętu serwerowego.
NVIDIA poinformowała podobno część swoich największych klientów o nadchodzących podwyżkach. Serwery wyposażone w najnowsze akceleratory AI mają w wielu przypadkach zdrożeć o ponad 15%. Nowe ceny obejmą systemy Grace Blackwell oraz Vera Rubin, które będą dostarczane do centrów danych na początku przyszłego roku.
Powód kolejny jest ten sam – kryzys na rynku pamięci

Dokładna wysokość podwyżki będzie zależała od generacji układów i konfiguracji pamięci. To właśnie HBM oraz DRAM są obecnie jednym z największych problemów branży. Ich producenci – czyli Samsung, SK hynix i Micron – od miesięcy przesuwają moce produkcyjne w kierunku rozwiązań dla centrów danych, a mimo tego ceny kontraktowe rosną w rekordowym tempie. Powód jest prosty, a mowa o popycie przewyższającym podaż.
I o ile w przypadku segmentu konsumenckiego nawet flagowa karta graficzna NVIDIA GeForce RTX 5090 to „tylko” 32 GB VRAM, pojedynczy układ Rubin może zostać wyposażony w 288 GB pamięci HBM4, natomiast jeden system NVL72 korzysta z aż 72 takich akceleratorów. Daje to ponad 20 TB HBM w jednej szafie serwerowej.
Oczywiście Zieloni nie zamierzają brać dodatkowych kosztów na siebie. Przy systemach kosztujących po kilka milionów dolarów wzrost ceny o 15% oznacza setki tysięcy dolarów więcej za każdą szafę. A największe centra danych zamawiają je w tysiącach. Sytuację komplikuje fakt, że alternatywy od AMD, Intela, Huawei i innych korzystają z pamięci HBM od tych samych producentów. Rosnących kosztów nie da się więc uniknąć.

Najnowsze Komentarze