Koreańczycy prężą muskuły i z zadowoleniem prezentują możliwości swojego nowego układu. To podstawa ich planu na zdominowanie rynku smartfonów.
Czebol ma chrapkę by zostać hegemonem rynku urządzeń mobilnych. Chce tego dokonać za sprawą swojego nadchodzącego SoC, opartego o litografię 2 nm, Exynosa 2600, który zadebiutuje już za kilka miesięcy. I chociaż plan jest bardzo prosty, to jego realizacja będzie wymagać znacznie więcej wysiłku. Wszakże konkurencja nie śpi, a Samsung będzie musiał zmierzyć się z takimi tworami jak Apple A19 czy Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5.
Exynos 2600 osiąga od 14 do 75% lepsze wyniki

Według pochodzących z półwyspu informacji, nowy układ jest wydajniejszy niż rozwiązania konkurencji w niemal każdym aspekcie. W pracach że sztuczną inteligencją radzi on sobie bowiem aż sześciokrotnie lepiej niż Apple A19, w obliczeniach wielowątkowych jest o 14% mocnijeszy, natomiast GPU oferuje o 75% większa moc obliczeniową. Natomiast w porównaniu do Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 uzyskał o 30% lepszy wynik w tym drugim zastosowaniu i o 29% w trzecim. Trzeba przyznać, że wartości te robią wrażenie.
Ale pojawia się pewien problem. Testy zostały przeprowadzone przez Samsunga w warunkach laboratoryjnych, które mogą mieć niewiele wspólnego z rzeczywistością. Producent mógł zadbać chociażby o znacznie wydajniejsze chłodzenie, jakiego nie uświadczymy w smartfonach. Możliwe też, że aby osiągnąć taki wynik, potrzebny był znacznie wyższy pobór mocy. Trzeba więc podejść do tych informacji z pewną dozą ostrożności i uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na niezależne pomiary.

Najnowsze Komentarze