Gorączka kryptowalut sprzyjała powstawaniu nietypowych konstrukcji. Jedna z nich właśnie wypłynęła do sieci i wygląda na sprzęt, który nigdy nie miał trafić do zwykłego komputera.
Użytkownik X (daw. Twitter) o pseudonimie „GOK”, znany z publikowania zdjęć rzadkich prototypów, pokazał ogromną kartę graficzną wyposażoną w aż cztery układy AMD Radeon RX 470. Mowa o jednostkach bazujących na architekturze Polaris, które debiutowały w 2016 roku. Wszystkie GPU umieszczono na czerwonym laminacie w układzie 2×2. Całość jest tak duża, że na jednym ze zdjęć wyraźnie przewyższa rozmiarami leżącą obok płytę główną.
Mimo obecności logo nie musi to być oficjalny projekt AMD

Każde z czterech GPU otoczonejest ośmioma kośćmi pamięci GDDR5, najprawdopodobniej SK hynix „H5GC8H24MJR” o pojemności 1 GB każda. Daje to łącznie 32 GB VRAM, ale nie jest to jedna współdzielona pula – poszczególne GPU mają do dyspozycji po 8 GB. Sam Radeon RX 470 oferuje 2048 procesorów strumieniowych, więc w tej konfiguracji otrzymujemy teoretycznie aż 8192 jednostki obliczeniowe.
Równie nietypowo wygląda kwestia zasilania i komunikacji. Na PCB znajdziemy cztery 8-pinowe złącza, które zgodnie ze specyfikacją mogą dostarczyć łącznie do 600 W. Nie licząc energii pobieranej z gniazda na płycie głównej. Jednocześnie zastosowano tutaj interfejs PCIe 3.0 x8, przełącznik łączący GPU oraz tylko jedno wyjście HDMI. Wszystko to sugeruje, że konstrukcja mogła powstać z myślą o kopaniu kryptowalut, a nie uruchamianiu gier.

Co ciekawe, mimo obecności logo AMD nie musi to być oficjalny projekt Czerwonych. Laminat oznaczony jako „DYII-XQ570 V1.0” nie ma standardowego numeru identyfikacyjnego OPN, co wskazuje na możliwe pochodzenie z jednej z mniejszych chińskich fabryk lub wczesny prototyp. Podobne pomysły widzieliśmy już wcześniej – w 2021 roku ujawniono kartę Sapphire z dwoma układami Radeon RX 570 i 16 GB pamięci GDDR5.
Na razie nie wiadomo, kto dokładnie odpowiada za opisywany model ani czy kiedykolwiek trafił on do regularnej produkcji. Nie znamy też jego wydajności, ponieważ GOK nie dysponuje odpowiednim układem chłodzenia i nie przeprowadził testów. Pozostaje więc interesującą pamiątką po czasach, gdy producenci chcieli zarobić jak najwięcej na górnikach.

Najnowsze Komentarze