Jedna z największych i najbardziej rozpoznawalnych na świecie serii gier z Polski zmaga się z problemami. Na szczęście nie chodzi o kolejną odsłonę dla jednego gracza.
CD Projekt RED ponownie zmniejsza zespół odpowiedzialny za „Project Sirius”, czyli powstającą grę multiplayer osadzoną w świecie Wiedźmina. Dziewięć osób straciło pracę, a kolejnych dziewięciu deweloperów ma przenieść się do innych projektów firmy. W tle mają zachodzić również szersze zmiany dotyczące strategii produkcji.
Data premiery i oficjalna nazwa gry są wciąż tajemnicą

Jak informuje Kotaku, zwolnienia objęły cztery osoby pracujące w Bostonie oraz pięć w Warszawie. CD Projekt RED potwierdziło te informacje i tłumaczy decyzję „dostosowaniem wielkości zespołu do obecnych potrzeb projektu”. Przed zmianami nad Project Sirius pracowały 83 osoby, a po redukcji i przeniesieniu części pracowników pozostanie ich 65. Oznacza to uszczuplenie zespołu o niemal 22%.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że jeszcze pod koniec maja CD Projekt RED informowało inwestorów o wzroście zatrudnienia przy Project Sirius. Do zespołu miało wówczas dołączyć „kilkanaście osób”, podobnie jak w przypadku Cyberpunka 2. Firma określała wtedy strukturę zespołów jako stabilną. Niedługo wcześniej zatrudniono również Kwana Pernga, znanego m.in. z „Destiny 2: The Final Shape”, który został głównym scenarzystą projektu.
Nie jest to pierwszy problem Project Sirius. W 2023 roku CD Projekt zakwestionowało zakres oraz potencjał komercyjny pierwotnej koncepcji i zdecydowało się przebudować projekt. Wiązało się to z odpisem dotyczącym części poniesionych kosztów, a następnie zwolnieniem 29 osób. Ostatecznie prace były kontynuowane w nowych ramach z wykorzystaniem części wcześniej przygotowanych elementów.

Najnowsze Komentarze