Historie, o których decydują sami widzowie, a nie żądne pieniędzy korporacje? Tak, to możliwe! A przynajmniej takie założenia ma najnowszy japoński projekt.
Rynek anime jest ogromny i dochodowy, ale przebicie się z nowym pomysłem wcale nie jest łatwe. Kodansha – czyli jedno z największych japońskich wydawnictw – i firma kreatywna Kurogo postanowiły więc odwrócić tradycyjny proces produkcji. Zamiast od razu tworzyć serial czy mangę, najpierw powstanie… opening do serii, która jeszcze nie istnieje. Inicjatywa nosi nazwę „Synchro Project” i ma pomóc w tworzeniu zupełnie nowych marek.
Zaczynamy od „Clothing, Food, Food, Food, Housing”
Jak to będzie działać? Kilku artystów otrzyma historię przygotowaną przez autora, a następnie wspólnie opracowują pełnoprawną sekwencję otwierającą fikcyjną serię anime. Jeśli materiał spodoba się widzom, pomysł może zostać rozwinięty. Pierwszy etap obejmuje pięć takich openingów, publikowanych co miesiąc od sierpnia na oficjalnym kanale Synchro Project w serwisie YouTube. Towarzyszące im utwory muzyczne mają później trafiać również do Spotify, Apple Music i innych platform streamingowych.
Pierwszym projektem jest „Clothing, Food, Food, Food, Housing”, oparty na historii autorstwa mangaki i ilustratora Kena Sogena. Akcja rozgrywa się w świecie zniszczonym przez globalne ocieplenie, nieurodzaj i niedobór surowców. Kultura gotowania praktycznie przestała istnieć, a ludzie żywią się racjonowanymi zapasami.
Główną bohaterką jest 13-letnia Hotaru, która straciła pamięć i przemierza ruiny Tokio mobilnym wózkiem gastronomicznym. Dziewczyna chce przywrócić światu prawdziwą kuchnię i pewnego dnia otworzyć własną restaurację. W tle rozwija się jednak znacznie większy konflikt związany z projektem „Post-Humans” – ludzi, którzy nie potrzebują już jedzenia ani snu.

Najnowsze Komentarze