Nowa wersja cyberpunkowego anime podzieliła fanów. Wielu z nich zarzuca produkcji zbyt dalekie odejście zarówno od filmów, jak i pierwszych dwóch serii telewizyjnych.
7 lipca 2026 roku na nasze ekrany trafiła kolejna już adaptacja mangi „Ghost in the Shell” autorstwa Masamune Shirow. Wśród wieloletnich fanów serii niemal z miejsca wybuchło niezadowolenie, jako że dzieło studia Science SARU bardzo mocno różni się zarówno od filmu z 1995 roku, jak i serialu wydanego 7 lat później. Problem w tym, że najnowsze anime jest znacznie bliższe oryginałowi, niż wcześniejsze produkcje.
Anime jest wierniejsze mandze, niż wcześniejsze adaptacje

Produkcji zarzuca się to, że główna postać w postaci major Motoko Kusanagi nie tylko jest zbyt ludzka i pokazuje zbyt dużo emocji, ale również to, że… zbyt mało się rozbiera. Widzowie sugerują, że twórcy ugrzecznili produkcję, aby przypodobać się współczesnej widowni, a jako przykład podają skok bohaterki z wieżowca. I co prawda w filmie Motoko faktycznie była naga, jednak był to autorski pomysł reżysera – w mandze postać ukazana była w identycznym stroju jak ten, który widzimy w anime. Podobnie z ukazywanymi przez nią emocjami. Mamoru Oshii wyprał panią major z niemal wszystkich ludzkich cech, czyniąc ją perfekcyjnym żołnierzem, kiedy w komiksie zmagała się ona z szeregiem dylematów – również tych dotyczących własnej seksualności. Było to kolejnym zarzutem o wciskanie do produkcji mniejszości seksualnych.
Oczywiście nie oznacza to, że pełnometrażowy „Ghost in the Shell” był filmem nieudanym – wręcz przeciwnie. Trzeba jednak pamiętać, że reżyser musiał zmieścić wielostronicową historię mangi w zaledwie dwóch godzinach, co musiało spowodować pewne ustępstwa. Inaczej jest z emitowanym właśnie serialem, który może pozwolić sobie na znacznie wierniejsze oddanie oryginału. Krytyka jaka pada na studio Science SARU wydaje się w tym wypadku mocno niezasłużona, a widzowie zdają się reagować zbyt emocjonalnie, nie starając się nawet zweryfikować swoich zarzutów.
Jak to jednak zwykle bywa, najlepiej przekonać się o wszystkim samemu. A w przypadku „Ghost in the Shell” jest to bardzo proste, jako że anime emitowane jest w serwisie Amazon Prime Video w każdy wtorek.

Najnowsze Komentarze