AMD oraz NVIDIA od dawna traktują niski segment cenowy po macoszemu. Niestety, wygląda na to, że niedługo wybór będzie jeszcze mniejszy, a ceny jeszcze wyższe.
Złożenie nowego zestawu komputerowego w obecnej sytuacji rynkowej to nie lada wyzwanie. Ceny pamięci RAM, SSD czy kart graficznych osiągają kosmiczne pułapy, a wszystko to przez szał na sztuczną inteligencję. Wielu z nas w tej sytuacji decyduje się w na zakup mniej pojemnego nośnika, starszych modułów DDR4 zamiast DDR5 czy budżetowego GPU. Tych ostatnich jednak niedługo może zabraknąć, a ich ceny poszybują w górę.
Własny komputer powoli zaczyna być luksusem

Według PC Partner Group, firmy-matki takich marek jak ZOTAC, INNO3D i Manli, najtańsze karty graficzne już wkrótce staną się towarem deficytowym. Konsumenci mają to odczuć jeszcze w drugiej połowie 2026 roku. Powód? Niedobory i wzrost cen pamięci, co nie jest zaskoczeniem dla nikogo. Oczywiście podwyżki dotkną całego rynku, w tym tak dużych podmiotów jak ASUS, MSI, GIGABYTE czy Palit.
Warto przy tym zauważyć, że karty graficzne z segmentu o którym mowa – a więc modele takie jak NVIDIA GeForce RTX 5050, GeForce RTX 5060 i niedawno wprowadzony AMD Radeon RX 9050 – już są sprzedawane powyżej MSRP z dnia premiery. Tym samym stabilizacja, na którą czekało wielu graczy, najwyraźniej nie nadejdzie w tym roku (o ile w ogóle). W efekcie posiadanie własnego PC na nowych częściach staje się luksusem.

Najnowsze Komentarze