Jason Banta z AMD odniósł się oficjalnie do współpracy dwóch największych konkurentów. W skrócie? Wszystko pozostaje bez zmian, firma ma jasne cele na przyszłość.
W drugiej połowie września Intel i NVIDIA ogłosiły porozumienie, które może całkowicie zmienić układ sił na rynku. Planowane jest połączenie CPU na bazie architektury x86 od Niebieskich z GPU z serii GeForce RTX 5000 od Zielonych w ramach jednego układu SoC. Stanowi to dla AMD niespodziewane zagrożenie. Pomimo tego, przedstawiciele Czerwonych podkreślają, że pozostają spokojni i wierzą w siłę własnej strategii produktowej.
AMD zaoferuje nam Zen 6 już w przyszłym roku

W segmencie mobilnym AMD zbudowało silne portfolio APU, które łączą wysoką wydajność z efektywnością energetyczną. Seria Strix Halo jest uznawana za jedną z najlepszych opcji dla kompaktowych urządzeń, takich jak laptopy, handheldy i Mini PC. Równie ważne wydają się być układy XDNA, pozwalające na pracę z AI bez dedykowanej karty graficznej.
Jesteśmy bardzo pewni naszej mapy wydawniczej. Opracowaliśmy bardzo ekscytujące rozwiązania. Widzieliście produkty Strix Halo, które naprawdę definiują swoje kategorie. Chcemy nadal dostarczać przełomowe technologie.
I chociaż producenci OEM coraz chętniej sięgają po chipy od Czerwonych, to partnerstwo Intela i NVIDII bez wątpienia zaostrzy konkurencję. Zwłaszcza że Jensen Huang zapowiedział integrację nowego układu w aż 150 milionach laptopów, co jasno pokazuje skalę ambicji NVIDII. AMD nie wydaje się jednak tym zaniepokojone.
Mamy świetne rozwiązania dla notebooków, komputerów stacjonarnych, urządzeń przenośnych i innych form sprzętu, więc jesteśmy bardzo pewni naszej pozycji i dalszej możliwości konkurowania z innymi.
Warto przypomnieć, że AMD planuje wprowadzenie nowych generacji jak Medusa Point w 2026 roku i Gator Range w 2027 roku. Obie będą oparte na nadchodzącej architekturze Zen 6. Dla porównania Niebiescy i Zieloni nie zdradzili kiedy ich układy pojawią się w sprzedaży.

Najnowsze Komentarze