Chociaż drużyna Sama Altmana nadal nie przyniosła inwestorom oczekiwanych zysków, to nie przestają oni wątpić w potencjał firmy, szczodrze sypiąc gotówką na rozwój AI.
Jeśli mamy wskazać lidera na rynku sztucznej inteligencji, to bez wątpienia w dalszym ciągu jest nim OpenAI, nawet pomimo faktu, że konkurencja w postaci Google czy DeepSeek ostro depcze im po piętach. Widać to chociażby po liczbie użytkowników ChataGPT, z którego korzysta już ponad 900 milionów osób, z czego 50 milionów regularnie płaci abonament za dostęp do bardziej zaawansowanych modeli. Świadczą o tym również sowite dotacje, które wpychane są w ręce Sama Altmana z niemal każdej strony.
OpenAI to nie tylko ChatGPT. W drodze jest też szereg urządzeń

Największym inwestorem w ostatnim czasie okazał się Amazon, który postanowił zasilić OpenAI kwotą 50 miliardów dolarów. Nie będzie to jednak tylko gotówka, ale również umowy w ramach których firmy mają wspólnie rozwijać chociażby AI na potrzeby Alexy czy zintegrować platformę OpenAI Frontier z infrastrukturą Amazon Web Services. Również NVIDIA i Softbank zaoferowali swoje wsparcie, deklarując inwestycję na kwotę 30 miliardów dolarów każdy. Kontynuowana jest również wcześniejsza współpraca z Microsoftem.
Dzięki tak gigantycznemu wsparciu, wartość OpenAI wzrosła już do kosmicznych 730 miliardów dolarów. Co jednak ważne, firma ma ambitne plany na przyszłość, które obejmują nie tylko rozwój kolejnych modeli sztucznych inteligencji. Zespół Sama Altmana pracuje nad szeregiem inteligentnych sprzętów – głośnikami, słuchawkami czy tajemniczym urządzeniem przypominającym nieco długopis, a nazwanym Project Gumdrop. Niestety informacje o nich są skromne, a premiery nie należy spodziewać się przed 2027 rokiem.

Najnowsze Komentarze