Kolejna firma chce przebić Zielonych i zaczerpnąć ze zdaje się nieskończonego źródła gotówki. Tym razem jednak plany brzmią aż nazbyt optymistycznie.
Ola Electric, jeden z największych indyjskich producentów elektrycznych pojazdów dwukołowych, ogłosił rozpoczęcie prac nad chipami do pracy z AI. Oczekuje się, że trzy z nich pojawią się w 2026, a kolejny w 2028 roku. Będą to pierwsze tego typu układy produkowane w tym kraju, a wedle zapewnień mają z nawiązką sprostać jego rosnącym potrzebom. A te nie są małe. Indyjska firma Yotta, zajmująca się centrami danych i serwerami, posiada już 16 000 akceleratorów produkcji NVIDII, a kolejna taka sama partia jest już zamówiona.
Obietnice Hindusów wydają się mocno przesadzone

Planowane na 2026 rok układy zostały wstępnie nazwane Bodhi 1, Ojas i Sarv 1. Dwa lata później światło dzienne ma ujrzeć Bodhi 2. Oczywiście, Hindusi wypowiadają się o swoim dziele w samych superlatywach. Bodhi 1 ma m.in. świetnie sprawdzać się w uczeniu maszynowym i oferować nieosiągalną do tej pory wydajność energetyczną.
Ojas ma umożliwić jego personalizację klientom końcowym, co pozwoli na wykorzystanie w szeregu różnorakich zastosowań – od samochodów, przez smartfony aż po urządzenia gospodarstwa domowego. Ola Electric planuje wdrożyć go również w swoich pojazdach elektrycznych. Sarv 1 natomiast ma być zaprojektowany z myślą o centrach danych.
Hindusi podkreślają również najwyższą w swojej klasie wydajność energetyczną, która ma zostawić daleko w tyle układy Zielonych. Problem w tym, że w trakcie trwania prezentacji nie określono do czego porównywano indyjskie odpowiedniki. A informacja o tym czy były to NVIDIA GeForce RTX 4090, czy NVIDIA H200 jest dość istotna. Ponadto nie zdradzono gdzie chipy są produkowane, co również nie jest bez znaczenia.

Najnowsze Komentarze