Czy pełnoprawne anime może zostać niemal w całości stworzone przez jedną osobę? Okazuje się, że tak. A przy tym ma szanse zostać prawdziwym klasykiem.
„Jinsei” („Mumei no Jinsei”) to nadchodzący film animowany, który mocno wyróżnia się na tle innych produkcji z Japonii. Mamy bowiem do czynienia z anime, w którym za niemal wszystko odpowiada jeden człowiek w osobie Ryūya Suzukiego. Jest on reżyserem, scenarzystą, edytorem oraz twórcą postaci, teł i muzyki. W trwających 18 miesięcy pracach wspomagało go jedynie studio Greenwich Entertainment oraz producent Kenji Iwaisawa.
Film trafi do kin 12 czerwca 2026 roku

Historia opowie o 100 latach życia jednego mężczyzny, który jednak w każdym z poszczególnych etapów nosi inne imię. A tych jest sporo, od skromnych początków, przez zostanie gwiazdą popu czy społecznym wyrzutkiem, aż do religijnego przywódcy i wyroczni. W roli głównej usłyszymy rapera ACE’A COOLA, a głosów innym postaciom użyczą tacy aktorzy jak Taketo Tanaka, Shōhei Uno, Remi Tyon czy Tsubaki Nekoze.
„Jinsei” można już było obejrzeć m.in. na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Animowanych w Annecy w 2025 roku. Stąd też wiemy, że jest na co czekać. Szereg krytyków stwierdził, że film jest prawdziwym majstersztykiem i ma stać się kultową pozycją na równi z takimi klasykami jak„Ghost in the Shell” czy „Akira”. Na własne oczy będziemy mogli się o tym przekonać już 12 czerwca 2026 roku, bo wtedy odbędzie się światowa premiera.

Najnowsze Komentarze