Kupno nowych gier to obecnie spory wydatek. Gigant z Redmond planuje jednak tańszą alternatywę, w której od razu dostaniemy też filmy i seriale.
Plotki o nowym poziomie abonamentu usługi Microsoft Xbox Game Pass krążyły po sieci już od jakiegoś czasu, jednak w końcu mamy nieco więcej informacji. Jego nazwa kodowa to „Triton”, ma oferować dostęp zarówno do gier, jak i biblioteki serwisu Netflix, a także być najtańszym, jaki pojawił się do tej pory. Oczywiście musi być tu pewien haczyk.
Pojawią się limity, ale dla wielu osób będą wystarczające
Po pierwsze, pula gier będzie ograniczona jedynie do tych od Xbox Game Studios. Po drugie, ma mieć on limit czasowy na granie i oglądanie filmów, seriali oraz anime. Tym samym o ile nie będzie to propozycja dla entuzjastów cyfrowej rozrywki z dużym zapasem czasu, tak może być ciekawą alternatywą dla osób, które mają tylko kilka godzin na to hobby w tygodniu.
Są też pewne pozytywy. Kod źródłowy zdradza, że limity mają dotyczyć konkretnych gier. A więc żonglując tytułami jest szansa, że go nie odczujemy. Dostaniemy też prawdopodobnie opcję dokupienia dodatkowych godzin. Pytanie ile to będzie kosztować. Na tę chwilę zarówno Microsoft, jak i Netfliks nie odnieśli się do tych doniesień.

Najnowsze Komentarze