Jak się okazuje ofiarą pospolitego oszustwa może paść nie tylko szary użytkownik, ale też poważna firma o sporej renomie. Tym razem mowa o rozwiązaniach dla entuzjastów OC.
Roman „der8auer” Hartung nie ma ostatnio łatwego życia. Należąca do niego firma Thermal Grizzly, znana głównie z najlepszych na rynku past termoprzewodzących i termopadów, padła ofiarą oszustwa. Co gorsza, nie był to jednostkowy przypadek. Proceder dotyczył sfałszowanych dostaw miedzi i aluminium, potrzebnych do produkcji bloków wodnych. Oczywiście cała sytuacja to nie tylko kłopoty finansowe, ale też ogromna strata wizerunkowa wśród klientów, którzy na zamówione produkty będą musieli czekać znacznie dłużej.
Straty sięgają 40 000 euro, ale część uda się odzyskać na złomie
Ceny i czas oczekiwania na miedź w Europie znacznie wzrosły w ostatnich miesiącach. To właśnie dlatego niemiecki inżynier i overclocker zdecydował się poszukać tego metalu w Chinach, a dokładniej na platformie Alibaba. Znalazł on sensownie, acz nie podejrzanie tanio wycenione oferty. Sprawdził również kontrahentów i nic nie wzbudzało podejrzeń – działali w branży od lat i mieli setki pozytywnych opinii. Kontakty Romana w Państwie Środka też nie miały o nich nic złego do powiedzenia i ich zdaniem całość wyglądała OK.

Mimo wszystko Thermal Grizzly podzieliło swoje zamówienie na miedź i aluminium na dwa różne źródła – „na wszelki wypadek”. Po kilku tygodniach (dostawa drogą morską) skrzynie z metalem znalazły się w Niemczech. Początkowo wszystko wyglądało dobrze – wymiary się zgadzały, płyty nie były uszkodzone, a analiza próbki materiału mikroskopem elektronowym potwierdziła czystą miedź. Problem pojawił się przy badaniu przewodności. Specjalistyczna aparatura wariowała, a maszyna CNC sypała iskrami. Wtedy też odkryto, że to tylko stal pokryta warstwą miedzi. Materiał kompletnie bezużyteczny w chłodzeniu wodnym.

Skrzynia z aluminium, które używane jest m.in. jako pokrywa dla bloków wodnych, nie była wcale lepsza. Co prawda pierwsze kilka warstw było w porządku, tak niżej umieszczono już losowej wielkości i grubości kawałki, jeszcze niżej znowu była stał, a około 1/3 skrzyni okazała się całkowicie pusta. W efekcie Thermal Grizzly straciło około 40 000 euro. Zdaniem Hartuna na złomie uda im się odzyskać nie więcej niż 10% tej kwoty. A co z dostawcami i drogą sądową? Cóż, to raczej nie wchodzi w grę. Europejska firma w Chińskim sądzie jest na straconej pozycji. A jeden ze sprzedawców nie odpowiada nawet na próby kontaktu.

Najnowsze Komentarze