Wygląda na to, że wewnątrz firmy odpowiedzialnej za ChatGPT i szereg innych przełomów w AI dochodzi do coraz większych napięć. Potwierdzają to ostatnie zmiany kadrowe.
Decyzja o współpracy OpenAI z amerykańskim Departamentem Obrony wywołała w branży technologicznej prawdziwą burzę, która trwa już tydzień. Kontrowersyjna umowa doprowadziła właśnie do pierwszej głośnej rezygnacji w strukturach firmy. Z drużyny Sama Altmana odchodzi Caitlin Kalinowski, dotychczasowa liderka ds. hardware.
ChatGPT straciło w USA pozycję lidera na rzecz Claude

Poinformowała ona o swojej decyzji w mediach społecznościowych. Jak wyjaśniła, AI może odgrywać ważną rolę w bezpieczeństwie narodowym, jednak jej zdaniem niektóre kwestie wymagają znacznie większej ostrożności i debaty. Szczególne obawy wzbudziły w niej potencjalne zastosowania technologii związane z masową inwigilacją obywateli bez nadzoru sądowego i autonomicznym użyciem śmiercionośnych systemów.
W swoim oświadczeniu zaznaczyła również, że jej odejście nie jest wymierzone w ludzi pracujących w OpenAI. Wręcz przeciwnie, podkreśliła swój szacunek dla Sama Altmana i całego zespołu firmy. Jak dodała później, głównym problemem było tempo ogłoszenia umowy. Według niej porozumienie zaprezentowano zanim ustalono odpowiednie zabezpieczenia i mechanizmy kontroli, co stanowi przede wszystkim problem natury zarządczej.
Warto przypomnieć, że OpenAI traci nie tylko specjalistów, ale i użytkowników. W ciągu kilku dni liczba odinstalowań aplikacji ChatGPT wzrosła o 295%. W tym samym czasie rozwiązanie od Anthropic zaczęło szybko piąć się w rankingach popularności. Jeszcze wczoraj Claude pozostawał najczęściej pobieranym darmowym programem na amerykańskim rynku.
To udowadnia, że decyzje dotyczące wykorzystania sztucznej inteligencji w sektorze wojskowym mogą mieć nie tylko polityczne i etyczne konsekwencje, ale także bezpośredni wpływ na wizerunek w oczach użytkowników. A to może przełożyć się na zarobki.

Najnowsze Komentarze