Każdy wychowany w Polsce lat 90′ zapewne pamięta emitowane w telewizji Polsat przygody wojowników dobra. Czy nowa produkcja zaoferuje coś więcej niż nostalgię?
W „Mighty Morphin Power Rangers: Rita’s Rewind”, drużyna staje do walki z robotyczną reinkarnacją swojego pierwszego i wieloletniego nemezis – Rity Repulsy. Robo-Rita wyczarowała portal, aby wysłać się w przeszłość, w celu pokonania wojowników dowodzonych przez Zordona. W tym celu tworzy sojusz ze swoim młodszym ja. Pracując razem, obie wersje wiedźmy przewijają, przepisują i remiksują przeszłość, próbując powstrzymać powstanie Power Rangers i tym samym zmienić bieg historii.
Premiera szykowana jest na szeroko pojęty 2024 rok

Mamy tutaj do czynienia z grą stylizowaną na dobrze znane produkcje z czasów, kiedy to „Power Rangers” cieszyło się największą popularnością – jak chociażby „Double Dragon”. Niewątpliwy wpływ na to ma ręcznie rysowana, pikselowa grafika i muzyka, z charakterystyczną, gitarową czołówką dobrze pamiętaną przez fanów serialu.

Rozgrywka to jednak nie tylko znana i lubiana chodzona bijatyka, ale też nieco bardziej wymagające wyścigi przywodzące na myśl hit SEGI – „Space Harrier” – oraz pierwszoosobowe walki gigantycznych robotów. Studio Digital Eclipse zadbało, byśmy się nie nudzili. Całości dopełniają w pełni animowane przerywniki filmowe, pchające do przodu całą fabułę.

W grze na naszej drodze staną przeciwnicy dobrze znani z nie tylko pierwszego sezonu oryginalnego serialu, ale również późniejszych. Przyjdzie nam również na nowo przeżywać przygody znane z poszczególnych odcinków, jednak w nieco zmienionej formie za sprawą poczynań obu manipulujących czasem wersji wiedźmy.

W zabawie będziemy uczestniczyć sami w trybie offline, lub z nawet z czterema innymi graczami w trybie wieloosobowym. Premiera planowana jest jeszcze w 2024 roku na platformie Valve, a twórcy już teraz obiecują dodanie funkcji Remote Play Together, wsparcie kontrolerów czy osiągnięć Steam. Nie zdradzono jednak ceny i minimalnych wymagań.

Najnowsze Komentarze